Szczepan Bukowski: Wykonaliśmy dużą pracę

W ciągu trzech lat żużlowcy Unii Tarnów przebyli drogę od II ligi do mistrzostwa Polski. W tym sezonie w niezmienionym składzie powalczą o obronę tytułu. Prezes Szczepan Bukowski ma nadzieję, że ?Jaskółki? na dłużej zadomowią się w ścisłej krajowej czołówce

WALDEMAR STELMACH: Łatwiej było zdobyć mistrzostwo Polski czy łatwiej je będzie obronić?

SZCZEPAN BUKOWSKI: Niełatwo było zdobyć tytuł i niełatwo będzie powtórzyć ten sukces. W poprzednim sezonie żaden rywal nam nie odpuszczał. Na nas, jako na lidera, każdy mobilizował się szczególnie. W tym sezonie będzie podobnie.

Czy po chudych latach Unia Tarnów ma szansę stać się wizytówką polskiego żużla?

- Mamy nadzieję, że tak się stanie. Jeszcze trzy lata temu w miejscu, gdzie teraz są krzesełka dla kibiców, rosły pokrzywy. Obiekt wygląda coraz lepiej, a drużyna jest mistrzem Polski. W ciągu trzech lat wykonaliśmy dużą pracę.

Czego jeszcze brakuje?

- Stabilności finansowej, a także sztabu organizacyjnego, ludzi doświadczonych w organizowaniu klubu na najwyższym poziomie. Remontujemy budynek klubowy i park maszyn, by wszystko wyglądało jak najlepiej. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze.

Kibice szybko przyzwyczajają się do sukcesów i z trudem przyjmują porażki.

- To nic nowego. Tak jest w każdym klubie i musimy się z tym liczyć. Będziemy robić wszystko, by kibice nie musieli się odzwyczajać od sukcesów.

O co, prócz drużynowego mistrzostwa Polski, będą w tym sezonie walczyć żużlowcy Unii Tarnów?

- Chcemy też poprawić osiągnięcia indywidualne. Liczymy na obronę mistrzostwa Polski juniorów par klubowych. Myślę, że także wicemistrzostwo seniorów w parach można by zamienić na pierwsze miejsce. Dużą wagę będziemy przywiązywać do szkolenia młodzieży. Już wkrótce dwóch naszych chłopaków będzie walczyć o otrzymanie licencji żużlowej.

A co z największymi gwiazdami zespołu, Tomaszem Gollobem i Tony Rickardssonem?

- Nie będę prorokował, na co stać ich w Grand Prix. Tutaj wszystko się może zdarzyć. Jeden słabszy występ albo kontuzja może pokrzyżować szyki zawodnikom. Tomek już kiedyś był bliski zdobycia tytułu mistrza świata, a kontuzja spowodowała, że to się nie udało. Na pewno stać ich na wiele.

Marian Wardzała: Mając gwiazdy w składzie, łatwiej prowadzić zespół

Waldemar Stelmach: Nowy sezon już blisko. Jak prezentują się zawodnicy Unii?

Marian Wardzała: Jeszcze nie do końca można to ocenić. Pod względem sprawnościowym są bardzo dobrze wytrenowani. Natomiast do walki na torze wciąż się przygotowujemy. Zawodnicy testują sprzęt, wykonują ostatnie poprawki, ale są już głodni ścigania się.

Przerwa zimowa była dość długa.

- Było to widać po zawodnikach. Gdy wyszliśmy po raz pierwszy na tor, kompletnie nie nadawał się do jazdy. Chłopcy jednak nie zważali na to. Zeszli z treningu umorusani, ale zadowoleni.

Kto będzie głównym rywalem Unii w walce o mistrzostwo Polski?

- Wzmocniły się drużyny z Zielonej Góry i Częstochowy, a przede wszystkim z Bydgoszczy. Polonia może być naszym najtrudniejszym rywalem. Z drugiej strony pamiętajmy, że to żużel. Nieraz kontuzje, defekty całkowicie zmieniają sytuację na torze i w tabeli, więc trudno do końca przewidzieć sytuację.

O co, oprócz tytułu drużynowego mistrza Polski, powalczycie w tym sezonie?

- Ten rok będzie dla nas bardzo ciężki, ale ciekawy. Przede wszystkim liczymy, że Tomasz Gollob włączy się do walki o mistrzostwo świata. W Tarnowie odbędzie się finał indywidualnych mistrzostw Polski, więc wypadałoby, aby ten tytuł został u nas. Celów jest więcej, ale przecież nie można wszystkiego wygrywać.

Od roku w Unii jeżdżą gwiazdy światowego formatu. Jak prowadzi się drużynę z takimi zawodnikami?

- Łatwiej. Współpraca między doświadczonymi zawodnikami oraz ich młodszymi kolegami układa się wspaniale. Tomasz Gollob świeci tu przykładem. Pomaga młodym, rozmawia z nimi, podpowiada. Jeszcze parę lat temu miałem drużynę samych młokosów i prowadzenie jej było o wiele trudniejsze.

Upadek Golloba

W pierwszym w tym sezonie meczu sparingowym żużlowcy mistrza Polski Unii Tarnów wygrali na torze RKM Rybnik 48:41. Mecz obserwowało prawie 4 tys. widzów. W drużynie tarnowskiej nie pojechał Tony Rickardsson. W 13. biegu groźnie wyglądający upadek miał Tomasz Gollob - musi teraz przejść badania kolana.

Dla Unii punktowali: Jacek Gollob 6 (3,-,2,0,1), Robert Wardzała 7 (2,1,1,3,d), Grzegorz Rempała 6 (1,1,-1,3), Stanisław Burza 6 (2,0,2,2,d), Tomasz Gollob 9 (3,3,3,u), Marcin Rempała 2 (0,1,d,1,-), Janusz Kołodziej 12 (3,3,3,3,).

W środę kolejne spotkanie sparingowe. Jaskółki podejmują Włókniarza Częstochowa (początek meczu o godz. 15.30).

Tarnowskie imprezy

Poza meczami ligowymi kibice czarnego sportu będą mogli zobaczyć w Tarnowie kilka innych ciekawych imprez. Najważniejszą 15 sierpnia. Będzie to finał indywidualnych mistrzostw Polski. 16 zawodników zostanie wyłonionych w drodze eliminacji (ćwierćfinały i półfinały). Tylko raz zawodnikowi Unii udało się wywalczyć złoty medal - w 1967 r. na torze w Rybniku triumfował Zygmunt Pytko. Tym razem tytuł chce odzyskać Tomasz Gollob. Poza najlepszym polskim zawodnikiem inny jeźdźcy Jaskółek też mają ochotę na występ w finale przed tarnowską publicznością. - Nieważne kto, ważne, żeby któryś z moich zawodników zdobył mistrzostwo - mówi Grzegorz Ślak, prezes Rafinerii Trzebinia, sponsora strategicznego Unii.

W Tarnowie odbędzie się też półfinał indywidualnych mistrzostw świata juniorów. 18 czerwca zawodnicy do lat 21 będą walczyć o osiem miejsc premiowanych awansem do finałowego turnieju w Wiener Neustadt. Pod Wiedeń wybierają się Marcin Rempała i Janusz Kołodziej.

14 lipca w finale Srebrnego Kasku zawalczą najlepsi juniorzy. Liczymy w tych zawodach na dwa miejsca na podium - dla Marcina Rempały i Janusza Kołodzieja.

pp

Dmuchane bandy?

Dmuchane bandy mogą jeszcze w tym roku stanąć na stadionie w Mościcach

Pneumatyczne band to zabezpieczenie stosowane na łukach w Grand Prix i lidze angielskiej. Dużo zależy od tego, czy liga pozyska sponsora strategicznego. W ostatnich dniach w Tarnowie przebywał Tony Briggs (syn słynnego Barry Briggsa). Nowozelandczyk prowadzi firmę zajmującą się wykonaniem, montażem i serwisem band. Dokonano odpowiednich pomiarów. - Niewykluczone, że Tarnów będzie pierwszy miastem w Polsce, gdzie takie bandy zostaną zamontowane - powiedział nam Briggs. Wszystko ma się wyjaśnić w ciągu kilku dni. Bandy mogłyby być gotowe nawet na 10 kwietnia.

Na stadionie cały czas trwają prace remontowe w pomieszczeniach klubowych. Działacze żużlowej spółki wsparci prezydentem Tarnowa Mieczysławem Bieniem szukają środków na modernizację oświetlenia. - Chcemy rozegrać finał Indywidualnych Mistrzostw Polski 15 sierpnia przy sztucznym świetle - deklaruje prezes Bukowski.

MP

Skład zespołu Unii Tarnów

Tony Rickardsson (Szwecja)

Data urodzenia: 17.08.1970 r.

Pięciokrotny mistrz świata drugi sezon z rzędu będzie jeździł z jaskółką na plastronie. Profesjonalista w każdym calu. W cyklu Grand Prix staje przed szansą na szósty tytuł mistrza świata. Miłość do szybkiej jazdy nie kończy się tylko na żużlu. Za kierownicą mitsubishi lancera jechał w tym roku w eliminacji mistrzostw świata, Rajdzie Szwecji.

Tomasz Gollob

Data urodzenia: 11.04.1971 r.

Wychowanek: Polonia Bydgoszcz.

Numer jeden w polskim żużlu od lat.

Grzegorz Rempała

Data urodzenia: 27.05.1974 r.

Wychowanek: Unia Tarnów.

Imponuje doświadczeniem.

Jacek Gollob

Data urodzenia: 20.10.1969 r.

Wychowanek: Polonia Bydgoszcz.

- Cieszę się, że w ogóle chodzę i mogę uprawiać sport - mówi starszy z braci Gollobów. Miał makabrycznie wyglądający wypadek w Szwecji, kiedy został uderzony silnikiem motocykla przez rywala. W efekcie doznał złamania kręgosłupa. Jeszcze zdążył wrócić na tor i pomóc drużynie wywalczyć mistrzostwo Polski.

Robert Wardzała

Data urodzenia: 12.10.1975 r.

Wychowanek: Unia Tarnów.

Podobnie jak koledzy, przygotowywał się do sezonu, jeżdżąc na motocrossie i trenując judo. Będzie dysponował motocyklami, których silniki zostały przygotowane w Danii. O miejsce w składzie musi rywalizować ze Stanisławem Burzą i Grzegorzem Rempałą. Marzy o występie w finale indywidualnych mistrzostw Polski w Tarnowie.

Stanisław Burza

Data urodzenia: 26.09.1977 r.

Wychowanek: Unia Tarnów.

Po kontuzji żeber stracił część ubiegłego sezonu. Do tego przygotowuje się bardzo starannie. Zdecydował się na współpracę z duńskim mechanikami Flemingiem Graversem i Brianem Andersenem. Jazdę na żużlu łączy ze studiami na Małopolskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej.

Janusz Kołodziej (junior)

Data urodzenia: 27.05.1984 r.

Wychowanek: Unia Tarnów

Po ciężkiej kontuzji (złamanie ręki), jakiej nabawił się w sierpniu ub.r. w Danii, pali się do jazdy. Przez cały sezon będzie jeździł ze specjalną spajającą płytką w ręce, która zostanie usunięta dopiero jesienią. Młodzieżowy indywidualny mistrz Polski będzie chciał obronić koronę. Na arenie międzynarodowej chce spełnić swoje marzenie, czyli stanąć na podium mistrzostw świata juniorów.

Marcin Rempała (junior)

Data urodzenia: 20.11.1984 r.

Wychowanek: Stal Rzeszów.

Partner Tomasza Golloba z pary w meczach ligowych. Wspólnie z najlepszym Polskim zawodnikiem tworzy duet, który jest w stanie wygrać z każdym i na każdym torze. Świetny ubiegły sezon ma być tylko wstępem do tego, co zobaczymy w tym roku. Interesują go wszystkie finały w kraju i finał mistrzostw świata juniorów w którym chce powalczyć o czołowe miejsce.

Kamil Zieliński (junior)

Wychowanek: Unia Tarnów.

Żużlową licencję zdał jesienią ubiegłego roku w Toruniu. W lidze jeszcze nie startował.

PP

Unia Tarnów w sezonie 2005

3.04 Apator Adriana Toruń - Unia,

10.04 Unia - WTS Atlas Wrocław,

17.04 Unia - ZKŻ Kronopol Zielona Góra,

24.04 Unia Leszno - Unia,

1.05 Unia - Budlex Polonia Bydgoszcz,

8.05 Złomrex Włókniarz Częstochowa - Unia,

15.05 Unia - Gwardia Wybrzeże Gdańsk,

29.05 Gwardia - Unia,

5.06 Unia - Włókniarz,

19.06 Polonia - Unia,

26.06 Unia - Unia Leszno,

3.07 ZKŻ - Unia,

17.07 Atlas - Unia,

24.07 Unia - Apator,

7.08 - początek rozgrywek play-off.

wast