Przed meczem Avia Świdnik - Moderator Hajnówka

Od sześciu spotkań występujący w serii B siatkarze świdnickiej Avii nie zaznali smaku zwycięstwa. Jutro grają u siebie z Moderatorem Hajnówka. - Atmosfera w zespole jest nie najlepsza, a jedyny sposób, jaki znam na jej poprawienie, to wygranie meczu - mówi trener Avii Krzysztof Lemieszek

Seria porażek Avii wynika między innymi z tego, że ostatnio świdniczanie potykali się z czołowymi zespołami, mającymi apetyt na awans do serii A. Przed tygodniem ulegli w Bydgoszczy Chemikowi 0:3. Nie ma co jednak ukrywać, że przegrali także z rywalami, z którymi polec nie powinni, jak Skra II Bełchatów czy Orzeł Międzyrzec. Sobotni przeciwnik Avii też nie spisuje się rewelacyjnie. Zespół z Hajnówki wprawdzie wygrał w ostatniej kolejce z AZS Politechniką Śląską Gliwice 3:0, ale wyprzedza drużynę ze Świdnika zaledwie o dwa miejsca. Moderator z 30 punktami jest dziewiąty, natomiast Avia 11. Świdniczanie zgromadzili 26 punktów, ale rozegrali jeden mecz mniej od rywali. Warto przypomnieć, że z Hajnówki pochodzili dwaj gracze Avii, którzy uczestniczyli na jesieni w tragicznym wypadku samochodowym - bracia Łukasz i Dariusz Jałozowie. Pierwszy z nich zginął, drugi został ranny. W pierwszym spotkaniu tych zespołów górą był Moderator, który wygrał 3:1. - Chcemy za wszelką cenę poprawić nadszarpniętą reputację - zapowiada trener Lemieszek. - Mam nadzieję, że nam się to uda. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, jedynie mnie zmogła grypa, ale już dochodzę do siebie i na pewno w tym meczu poprowadzę zespół.