I liga piłkarzy ręcznych: Wisła Sandomierz - Vive II Kielce 32:24 (13:9)

Broniący się przed spadkiem z pierwszej ligi piłkarze ręczni Wisły Sandomierz zdobyli cenne punkty gładko pokonując wyżej notowane rezerwy Vive Kielce. Był to mecz zaległy z 16. kolejki

Spotkanie przełożono ze względu na rozgrywany w weekend w Kielcach ćwierćfinałowy turniej mistrzostw Polski juniorów, który wygrali gospodarze. to także miało wpływ na przebieg meczu w Sandomierzu. - Przygotowując się do ćwierćfinału mniej trenowaliśmy z naszymi seniorami Łukaszem Janystem, Michałem Kubcem czy Tomaszem Mochockim. Zagraliśmy słabo w obronie i w ataku - stwierdził Tomasz Strząbała, trener kieleckiej "siódemki".

Gospodarze prowadzili przez cały mecz. Grali szybciej i bardziej zespołowo, a do tego mieli w swoim zespole lidera - wracający po kontuzji Marcin Ogrodnik zdobył 11 bramek. Nieźle w bramce Wisły spisywał się Grzegorz Włoch. Gospodarze stopniowo powiększali przewagę, która sięgała nawet dziesięciu goli. Tylko krótko po przerwie kielczanie zmniejszyli straty do trzech trafień.

W sobotę o 19 Wisła gra w Mielcu ze Stalą, a kielczanie o godz. 16.30 w niedzielę podejmują Pabiks Pabianice.

WISŁA SANDOMIERZ - VIVE II KIELCE 32:24 (13:9)

Wisła: Stolarski, Włoch - Ogrodnik 11 (2), Dusak 7, Krupa 5, Cupryś 2, Rędzio 2, Kuroś 2, Węgrzynowski 1, Kutek, Kamys, Marzec, Gach

Vive II: Bystram Kuczyński - Mochocki 5, Podsiadło 4, Janyst 4, Trojanowski 3, Kubiec 3, Adamczyk 3, Mróz 2, Gawęcki, kwieciński, Sadowski, Płodzik, Juszczyk

W innych zaległych meczach 16. kolejki:

AZS Politechnika Radomska - Viret Zawiercie 30:32,

MTS Chrzanów - ASPR Zawadzkie 29:24,

Wisła-Azoty Puławy - Stal Mielec 28:34.