Karnety na mecze Pogoni Szczecin

PIŁKA NOŻNA. Pogoń sprzedała już trzy tysiące karnetów na ligowo-pucharowe spotkania zespołu w rundzie wiosennej. - Pierwsze dobre wyniki drużyny tę liczbę podwoją - deklaruje Marek Pawlak, wiceprezes szczecińskiego klubu.

Wiosenną rundę portowcy rozpoczną 6 marca wyjazdowym spotkaniem 1/8 Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Także pierwszy mecz ligowy Pogoń rozegra na wyjeździe (z Legią Warszawa, 11 marca). Po raz pierwszy Pogoń zaprezentuje się na swoim boisku 16 marca w rewanżowym spotkaniu z Podbeskidziem.

- Mam nadzieję, że korzystne rezultaty w Bielsku i stolicy będą magnesem dla kolejnych kibiców, by zakupili karnety na całą rundę wiosenną - mówi Pawlak.

Jedną z przyczyn obaw o mniejszą frekwencję na trybunach stadionu przy ul. Twardowskiego jest klasa rywali naszego zespołu wiosną. Jesienią gościliśmy Legię, Wisłę Kraków, Lecha Poznań czy Cracovię Kraków. Teraz podejmiemy m.in. Górnika Zabrze, Wisłę Płock czy Groclin. To nie jest zmartwieniem działaczy klubu.

- Powinniśmy mieć przyjemność oglądania naszych piłkarzy wygrywających 3:0 czy 4:0 - twierdzi Piotr Baranowski, rzecznik prasowy Pogoni.

Niedawno część kibiców Pogoni nawoływała do bojkotu drużyny i zwrotu zakupionych kart. Związane to było ze sprawą dyskwalifikacji Olgierda Moskalewicza, którego później zdegradowano do gry w rezerwach (obecnie przebywa na testach w nowojorskim MetroStars).

- Czytałem głosy o bojkocie. Ale to był znikomy procent, a co najważniejsze - nikt nie przyszedł do klubu, by oddać swoją kartę - mówi Pawlak.

Dla porównania: przed rundą jesienną sprzedano ok. 5 tys. karnetów (można je było nabywać jedynie trzy tygodnie przed pierwszym meczem), a przed rundą rewanżową II ligi, kiedy rozstrzygnęła się kwestia awansu szczecinian do ekstraklasy, liczba sprzedanych wejściówek była porównywalna.

Karnety można nabywać w siedzibie klubu przy ul. Karłowicza 28 (pokój nr 3) w cenie 150, 100 lub 80 zł (w zależności od sektora) od poniedziałku do piątku w godz. 10-16. Zmienił się ich wygląd. Dziś przypominają one bardziej karty kredytowe niż papierowe bloczki. Nadal będzie obowiązywał system dziurkowania kart przez ochronę przy wejściu na stadion.