Piłkarze Jagiellonii zakończyli zgrupowanie w okolicach Płocka

Jagiellonia porażkami 0:3 oraz 2:4 z pierwszoligową Wisłą Płock zakończyła drugie zgrupowanie w tym roku. - Wyniki są sprawą drugorzędną, mieliśmy okazję zebrać doświadczenia - mówi Adam Nawałka, trener białostoczan

Z zakończonego w sobotę zgrupowania trener białostoczan jest bardzo zadowolony.

- Warunki do treningów na płockim boisku ze sztuczną nawierzchnią mieliśmy bardzo dobre - mówi trener Nawałka. - Do Płocka wrócimy jeszcze w piątek. Rozegramy tu wieczorny trening, a w sobotę zmierzymy się w sparingu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

Na zakończenie zgrupowania Jagiellonia rozegrała dwie gry kontrolne z Wisłą Płock. Pierwszą - w której zmierzyły się teoretycznie silniejsze składy - pierwszoligowcy wygrali 3:0. Chaotyczny był za to pojedynek drugich zespołów, który Wisła także wygrała 4:2.

- Jestem zadowolony z postawy zawodników w obu sparingach - dodaje trener Jagiellonii. - Takie mecze służą podglądaniu pierwszoligowców, a także zbieraniu cennych doświadczeń. Wynik jest sprawą drugorzędną.

W sparingach z Wisłą nie zagrali Rosjanie - Aleksiej (obrońca) i Andriej (napastnik) Chodykinowie z rezerw Dinama Moskwa, którzy kilka dni trenowali z Jagiellonią, ale opuścili obóz po wcześniejszych meczach z Górnikiem Łęczna (1:0) i Pelikanem Łowicz (2:3).

- Ze względu na naszą sytuację kadrową interesował nas tylko obrońca - wyjaśnia trener Nawałka. - Ciekawie się zaprezentował, ale nie na tyle, aby uzupełnić kadrę. Grając ustawieniem 4-4-2, musimy mieć jeszcze jednego piłkarza na tej pozycji, dlatego na testach spodziewam się dwóch kolejnych zawodników. Dołączą do nas na zgrupowaniu w Turcji. Nazwiska muszą być na razie utrzymane w tajemnicy, bo wiadomo, że inne zespoły ligowe też szukają wzmocnień.

Do Turcji białostoczanie wylecą 15 lutego, wcześniej nie będą próżnować.

- Czas wypełnią nam treningi na siłowni i hali, wyjdziemy też na pokryte śniegiem boiska - dodaje trener Jagiellonii. - Piłkarze mogą być zmęczeni, bo zgrupowanie w Płocku było intensywniejsze niż to w Rajgrodzie. A trenowali bardzo solidnie, co pokazały nam analizy ich sporttesterów.

WISŁA PŁOCK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:0 (0:0)

Bramki: Mamia Dżikia (47.), Dariusz Gęsior (63.), Ireneusz Jeleń (75.).

Wisła: Wierzchowski - Rachwał, Belada, Peković, Eolaković, Gevorgyan, Dżikia, Gęsior, Vujović, Jeleń, Klimek.

Jagiellonia: Olszewski - Zalewski (46. Kulig), Napierała, Kolasa, Chańko - Łatka, Markiewicz, Speichler, Sobolewski - Pawlak (46. Konon), Matys (72. Żuberek).

WISŁA PŁOCK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 4:2 (2:1)

Bramki: Paweł Sobczak (22. - karny), Marcin Wasilewski (37. i 75.), Klaudiusz Ząbecki (75.) - Dzidosław Żuberek (17.), Grzegorz Juzwa (85.).

Wisła: Krakowiak - Wasilewski, Winnicki, Branfiłow, Janus, Ząbecki, Studen, Romuzga, Mierzejewski, Peszko, Sobczak.

Jagiellonia: Krymowski - Marcinkiewicz, Wasiluk, Kulig, Jurczak - Juzwa, Dzienis, Żuberek, Gudewicz - Konon, Schutz. Na zmiany wchodzili: Zalewski, Grabowski, Matys, Pawlak, Wałuszko.