II liga siatkarzy: Net - WTS 3:1

Trwa fatalna passa siatkarzy WTS-u Warka. Podopieczni Andrzeja Wardy przegrali trzeci mecz z rzędu, tym razem z Netem Ostrołęka 1:3

Okazało się, że przeciętny dotąd zespół ligowy z Ostrołęki ma teraz tak wiele atutów, że dzieli i rządzi nie dając szans nawet kandydatom do awansu. Tydzień temu Net pokonał bez straty seta Wilgę. Teraz odprawił WTS, którego porażka może wiele, bardzo wiele kosztować.

Podopieczni Andrzeja Wardy pojechali na mecz bez kontuzjowanego Arnolda Kopyścia. Jakby mało było problemów, w pierwszym secie walcząc o piłkę kontuzji stawu skokowego doznał atakujący Tomasz Rząca. Obaj siatkarze wirtuozami siatkówki nie są, ale ich brak wpłynął najwyraźniej destrukcyjnie na zespół, który grał nerwowo i mało skutecznie.

Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej partii. WTS prowadził już 17:12. Popełniając kilka starych "grzechów" pozwolił rywalowi najpierw wyrównać (20:20), a następnie doprowadzić do bardzo nerwowej końcówki, którą przy odrobinie szczęścia na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze.

Po wygraniu trzeciej partii wydawało się, że goście pozbierali się i zdołają jeszcze doprowadzić do piątego seta. Nic z tego. W fatalnym stylu przegrali zarówno partię jak i mecz, kończąc mecz bez Marcina Budzyńskiego, który za krytykowanie orzeczeń sędziego musiał opuścić parkiet.

Mimo porażki WTS ma wciąż szanse, by zagrać w rundzie play off, ale w ostatnim meczu musi wygrać z Wilgą Garwolin. Spotkanie o "być albo nie być" rozegrane zostanie w Warce.

NET OSTROŁĘKA - WTS WARKA 3:1 (25:22, 29:27, 21:25, 25:10).

WTS: Budzyński, Skórnicki, Otwinowski, Rząca, Wykowski, Kocik, Warda (libero), Kurzawa, Górski, Morawski.

Pozostałe wyniki: Gwardia Szczytno - STS Starogard Gdański 3:0, AZS PZU II Olsztyn - Legia Warszawa 3:0. Pauzowała Wilga Garwolin.

Dla Gazety

Andrzej Warda

Trener WTS-u

Po porażce z Netem zespół jest rozbity. Bardzo chciałem uniknąć sytuacji, by o awans do play off grać z Wilgą Garwolin. Niestety, nie udało się. Teraz musimy rzucić na szalę wszystkie nasze umiejętności. Mam nadzieję, że przeciwko Wildze zagrają z nami Artur Maroszek i Wojciech Stępień. Byłoby to duże wzmocnienie.

wysł. jack