Wygrana koszykarzy Górnika Wałbrzych

KOSZYKÓWKA. Po wstydliwej porażce ze Spójnią, Górnik Wałbrzych po raz drugi z rzędu wygrał u siebie. W sobotę podopieczni Andrzeja Adamka pokonali Albę Chorzów 71:61

Decydująca dla losów meczu okazała się druga kwarta. W tej części meczu trener wałbrzyszan Andrzej Adamek nakazał swoim podopiecznym agresywną obronę na całym boisku. Okazała się ona skuteczna, bo goście często mieli problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy. Wałbrzyszanom udało się wówczas wypracować kilkunastopunktową przewagę, co pozwoliło im później spokojnie kontrolować mecz. - Mogliśmy to spotkanie wygrać znacznie wyżej, gdyby nie nasza niefrasobliwość w ostatniej kwarcie. Wówczas popełniliśmy zbyt wiele głupich strat, a także zawodnicy pudłowali z czystych pozycji podkoszowych - oceniał mecz trener Górnika Andrzej Adamek.

Wygrana z Albą zmazała nieco plamę po wstydliwej, wyjazdowej, środowej porażce wałbrzyszan ze Spójnią Starogard. Sobotnie zwycięstwo jest drugim z rzędu odniesionym u siebie. We własnej hali w tej rundzie Górnik jeszcze nie przegrał. Górnik Wałbrzych - Alba Chorzów 71:61. Kwarty: 15:13, 23:10, 13:14, 20:24Górnik: Józefowicz 16 (2), Kozaczka 14, Glapiński 14, Nowicki 12, Olszanecki 7, Neumayer 6, Kałowski 2, Dymarski 0, Maciej Sterenga 0, Adamek 0. Alba: Dygutowicz 18 (2), Pawlik 13 (3), Grzegorzewski 11 (1), Salamonik 8, Basiński 6, Doliński 3, Symbor 2, Środa 0, Pyzik 0. Pozostałe wyniki: Pyra Poznań - Polpak Świecie 80:104, Stal Stalowa Wola - Spójnia Stargard 88:69, Górnik Wałbrzych - Alba-Elcho 71:61, Kotwica Kołobrzeg - Siarka Tarnobrzeg 92:83, Kager Gdynia - Basket Kwidzyn 82:75, AZS Radom - Sokół Łańcut 77:61, ŁKS Łódź - Zastal Zielona G. 88:84, Tytan Częstochowa - Znicz Jarosław 90:73.