Dziesiątka najlepszych sportowców regionu w 2004 roku według ?Gazety"

Nikomu innemu bardziej nie należy się miano najlepszego w minionym roku, jak wioślarzowi Robertowi Syczowi. To on jako jedyny z Kujaw i Pomorza stanął na podium igrzysk olimpijskich w Atenach i to na najwyższym, odbierając złoty medal i wieniec laurowy. W dziesiątce naszej ?Gazety" obok sportowców, którzy odnosili spektakularne sukcesy na arenach międzynarodowych, znalazło się też miejsce dla tych z dawnego woj. Bydgoskiego, którzy rozsławili swój klub czy zespół w całej Polsce - jak szwedzki żużlowiec Andreas Jonsson, koszykarz Dante Swanson, czy bejsbolista Joe Manuel Travieso

1. ROBERT SYCZ (wioślarstwo, RTW Bydgostia)

Tylko on w łodzi z gorzowianinem Tomaszem Kucharskim, chodziarzem Robertem Korzeniowskim i pływaczką Otylią Jędrzejczak wygrywali na letnich igrzyskach w stolicy Grecji - najważniejszej imprezie sportowej czterolecia. Wyczyn polskiej dwójki podwójnej wagi lekkiej przeszedł do historii: bo obronili tytuł złoto z Sydney 2000; bo pokonali kontuzje, choroby i w najważniejszych regatach sezonu wreszcie zwyciężyli; bo w końcu zmazali z siebie miano "wiecznie drugich", przegrywających na ostatnich trzech mistrzostwach świata z Włochami.

2. ANDREAS JONSSON (żużel, BTŻ Budlex/Polonia)

Jeden mecz wystarczył, by zdobył serca bydgoskich fanów - wywalczył 15 pkt w Lesznie. W następnych spotkaniach utrzymał poziom (zdobywał najwięcej punktów spośród wszystkich zawodników w lidze) i został następcą Tomasza Golloba w roli lidera Polonii. Potrafił wyprzedzać rywali, atakując z ostatniej pozycji, albo holować partnerów w parze by zwyciężać 5:1. Gdyby nie Szwed, bydgoski zespół na pewno nie utrzymałby się w ekstralidze. Do tego wiecznie uśmiechnięty Jonsson zawsze znajdywał chwilę, by dać kibicom autograf lub stanąć do zdjęcia. I od razu po sezonie podpisał kontrakt na kolejny rok startów w BTŻ.

3. DANTE SWANSON (koszykówka, Astoria-Anwil)

Jak przyleciał latem 2003 roku, zemdlał na jednym z pierwszych treningów, bo prawie nic nie jadł (podstawa jego menu to dania z McDonald's). Z każdym dniem i występem potwierdzał, że ma nieprzeciętne umiejętności. Został prawdziwym liderem "Asty" w debiutanckim sezonie w Era Basket Lidze. Amerykanin sam wygrał kilka meczów, w tym najważniejszy - decydujący marcowy z Czarnymi Słupsk (33 pkt), dający awans do ćwierćfinału na wagę utrzymania w EBL. To przede wszystkim na jego popisy - seryjne "trójki" i wejścia pod kosz, hala Łuczniczka wypełniała się pięcioma tysiącami widzów. Latem przeszedł do Włocławka i nic nie stracił ze swych umiejętności, mimo że został ustawiony jako typowy rozgrywający.

4. MIŁOSZ BERNATAJTYS-BARTŁOMIEJ PAWEŁCZAK (wioślarstwo, Bydgostia)

Jedyni bydgoscy mistrzowie świata w młodzieżowym sporcie Anno Domini 2004. Popłynęli po złoto Światowych Regat do lat 23 na poznańskiej Malcie w czwórce podwójnej wagi lekkiej, potwierdzając przynależność do światowej czołówki (rok wcześniej mieli brąz w dwójce podwójnej wagi lekkiej). Jak tak dalej będzie się rozwijał ich talent, poparty katorżniczą pracą na treningach, będzie można o nich mówić jako o następcach Roberta Sycza - już w igrzyskach w Pekinie 2008.

5. MIROSŁAW PIESAK (pływanie niepełnosprawnych, Triumf)

Drugi obok Sycza sportowiec z regionu, który zdobył medal Atenach - tyle że w paraolimpiadzie. Popłynął po srebro na dystansie 50 metrów stylem grzbietowym. Płakał ze szczęścia m.in. dlatego, że po wynikach sprzed paraolimpiady nie spodziewał się takiego sukcesu w Grecji. Tymczasem ustanowił rekord Polski na wagę wicemistrzostwa. W basenie zapomina o swym kalectwie - uszkodzonym rdzeniu kręgowym (jeździ na wózku inwalidzkim, sparaliżowany od pasa w dół).

6. MARIUSZ DANISZEWSKI (wioślarstwo, Bydgostia)

Nie licząc sukcesu Sycza, czwórka bez sternika z "Daną" w składzie sprawiła najprzyjemniejszą niespodziankę spośród polskich osad olimpijskich. Na torze regatowym w Schinias bydgoski wioślarz i jego partnerzy marzyli o wejściu do finałowej szóstki i marzenia spełnili po wspaniałym biegu półfinałowym. Na walkę o medal sił już nie starczyło, ale szóste miejsce na igrzysk to świetne osiągnięcie młodej polskiej osady.

7. BEATA MIKOŁAJCZYK (kajakarstwo, Łączność)

Ma zaledwie 19 lat, a już jest wicemistrzynią Europy seniorek. Wiosną na poznańskiej Malcie przegrała w jedynce na 1000 m tylko z Katalin Kovacs, która trzy miesiące później zdobyła dwa złota olimpijskie. Mikołajczyk zabrakło w Atenach, bo trener kadry uznał, że jest za słaba do kajakowej czwórki i jedynki, a jako rezerwowa - by się tylko przyglądać wyścigom - nie chciała lecieć. Wolała popłynąć w młodzieżowych mistrzostwach kontynentu i bardzo dobrze: była indywidualnie najszybsza na 500 i 1000 m.

8. MARCIN WIKA (wioślarstwo, Bydgostia)

Bardzo przeżył, że z Piotrem Bastą przegrał w połowie roku walkę o przepustkę na igrzyska w dwójce bez sternika (jeszcze 500 m przed metą regat w Lucernie byli na drugiej premiowanej pozycji). Nie załamał się, przygotował do sierpniowych mistrzostw świata w konkurencjach nieolimpijskich i powiosłował w Banyoles pod Barceloną po srebro. Dzięki temu jest nadal w kadrze olimpijskiej, z nadzieją, że może dociągnie do Pekinu.

9. DARIUSZ BIAŁKOWSKI-PAWEŁ BAUMANN (kajakarstwo, Astoria, Zawisza)

Zdobyli wspólnie brązowy medal mistrzostw Europy seniorów w Poznaniu w kajakowej czwórce na 1000 m. To miał być przedsmak udanego startu olimpijskiego. W ostatniej chwili trener kadry Ryszard Hoppe wysadził Baumanna w czwórce i ten nie zdołał awansować do finałowej dziewiątki igrzysk. Białkowski dopłynął w Schinias do finału czwórek, ale tam wyprzedził tylko jedną osadę.

10. JOSE MANUEL TRAVIESO (bejsbol, Hirsch-Pol/Dęby)

Ojciec mistrzostwa Polski drużyny z Osielska, która w zaledwie trzecim sezonie w I lidze odniosła historyczny sukces. Trenował zawodników, którzy w większości mogli być jego synami, i sam z nimi grał jako pałkarz. Na jego umiejętnościach poznali się szefowie Polskiego Związku Baseballu i Softballa, mianując w połowie roku pierwszym trenerem reprezentacji seniorów. Kubańczyk miał w kadrze pod opieką kilku chłopaków z Osielska.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.