Turów Zgorzelec - Gipsar Stal Ostrów 92:79

Puchar Ligi koszykarzy. Koszykarze Turowa Zgorzelec wygrali drugi mecz w Pucharze Ligi. Wczoraj pewnie i łatwo pokonali Gipsar Stal Ostrów 92:79.

- Puchar Ligi traktuję śmiertelnie poważnie - zapowiadał przed meczem trener Turowa Mariusz Karol, dla którego spotkanie z Gipsarem Stalą było oficjalnym debiutem przed zgorzelecką publicznością. Szkoleniowiec Turowa słowa dotrzymał. We wczorajszym pojedynku zagrali bowiem niemal wszyscy koszykarze Turowa. Zabrakło tylko francuskiego rozgrywającego Yanna Mollinariego, który jeszcze nie jest w pełni sił po kontuzji kolana, jaką odniósł dwa tygodnie temu. W odróżnieniu od trenera Turowa, szkoleniowiec Stali Wadim Czeczuro potraktował wczorajszy pojedynek ulgowo. W meczu nie zagrali bowiem czterej podstawowi gracze zespołu - Jason Allen, Andrija Sola, Srdjan Lalic oraz Uldis Rudzitis. Bez tych graczy zespół z Ostrowa nie miał co myśleć o zwycięstwie w Zgorzelcu i wydawało się, że Turów powinien łatwo wygrać. Tymczasem do przerwy niespodziewanie przeważali goście. Obraz gry zmienił się dopiero w dwóch ostatnich kwartach, gdy Turów zaczął grać uważniej w obronie i skutecznie. Gospodarze z minuty na minutę powiększali przewagę i odnieśli pewne zwycięstwo.

Turów Zgorzelec - Gipsar Stal Ostrów 92:79. Kwarty: 19:27, 17:16, 33:24, 23:12

Turów: Hughes 20 (1), Zabłocki 14 (4), Czerwonka 7, Tomczyk 2, Łopatka 10, Mordzak 5, Young 16, Bennett 14 (1), Żak 0 i Szawarski 4.

Gipsar: Małecki 4, Krzykała 7 (1), Krajewski 4, Kałowski 5, Lewandowski 9, Karlikanovas 22 (2), Rawlins 13 (1), Parzeński 15 (3).

Tabela grupy B Pucharu EBL