Od piątku do niedzieli Puchar Śląska szczypiornistek

Dzisiaj rozpoczyna się w Chorzowie międzynarodowy turniej piłkarek ręcznych o Puchar Śląska. Reprezentacja Polski z Magdaleną Chemicz i Ewą Damięcką w składzie zagra w nim z Ukrainą, Czechami i Portugalią

Trener polskiej kadry Zygfryd Kuchta oprócz dwóch zawodniczek SPR powołał na turniej w Chorzowie: Sabinę Kubisztal (Zagłębie Lubin), Weronikę Mieńko (Sośnica Gliwice), Katarzynę Echolc (Pogoń Żory), Karolinę Siódmiak (Havre HAC), Agnieszkę Jochymek, Gabrielę Kornacką (Sośnica Gliwice), Marzenę Kot, Aleksandrę Jacek (Zagłębie), Iwonę Niedźwiedź-Cecotkę (Piotrcovia), Magdalenę Młot, Agatę Wypych (Vitaral Jelfa Jelenia Góra), Kingę Polenz (EB Start Elbląg), Hannę Strzałkowską (Nata AZS AWFiS Gdańsk), Izabelę Dudę (Gościbia Sułkowice) i Joannę Dworaczyk (AZS Politechnika Koszalińska).

Polki spotkają się dzisiaj wieczorem z Portugalią, jutro z Czechami i w ostatnim dniu turnieju - w niedzielę w południe z Ukrainą.

Trener polskiej kadry Zygfryd Kuchta Puchar Śląska traktuje jako ważny etap przygotowań przed listopadowymi preeliminacjami do mistrzostw świata. Będzie to trwający tydzień turniej z udziałem sześciu zespołów. Nasza grupa będzie grała od 23 do 28 listopada w Kielcach. Polki zmierzą się z Litwą, Turcją, Słowacją, Macedonią i Islandią. Do dalszych eliminacji w systemie play-off przejdą dwie pierwsze drużyny. Nasze szczypiornistki jeśli przejdą do play-off, swojego rywala poznają po losowaniu podczas grudniowych mistrzostw Europy. Decydująca walka o miejsce w mistrzostwach świata odbędzie się w połowie czerwca przyszłego roku.

Mecze Pucharu Śląska będzie obserwował trener SPR Edward Jankowski, a także prezes lubelskiego klubu Andrzej Wilczek.

Przypomnijmy, że w najbliższy wtorek SPR rozegra w Szczecinie z Łącznościowcem zaległy mecz ekstraklasy.