Koszykarki Kadusa przegrały pierwszy mecz w I lidze

Uległy u siebie 64:73 z AZS Uniwersytetowi Warszawskiemu

KOSZYKÓWKA. I liga kobiet

- To był dramat. Nie dość, że dziewczynom nic nie wpadało do kosza, bo bodaj 20 rzutów za "trzy" spudłowały, to zabrakło im konsekwencji w realizacji założeń taktycznych. Zupełnie nie radziły sobie w ataku przeciw obronie strefowej, a przecież to nie był ajkiś mocny przeciwnik. Pod swoim koszem też grały zachowawczo. Może to dlatego, że zabrakło Agnieszki Sobczak, jej żywiołowości, spontaniczności i agresywnej obrony? - wyliczał rozczarowany postawą swych podopiecznych trener Kadusa Czesław Woźniak.

Miał powody, bo zwłaszcza w drugiej połowie sobotniego meczu bydgoszczanki oddały pole zespołowi AZS Uniwersytetu Warszawskiego (ten klub przejął drużynę MKS MOS Wołomin po spadku z ekstraklasy i wycofaniu się sponsora Banku Spółdzielczego; w ekipie zostały tylko dwie rezerwowe, reszta to tegoroczne wicemistrzynie kraju juniorek). Wcześniej nasze zawodniczki potrafiły w trzy minuty pierwszej kwarty wygrać 14:2, głównie dzięki akcjom Justyn - Kostenckiej i Nieznalskiej. Jeszcze w 22 min prowadziły 42:36. Akademiczki "pociągnęła" po wejściu na parkiet (4 pkt w minutę) córka ambasadora Węgier w Polsce Zsuzsa Gyor. Bydgoszczanki często gubiły piłkę wa taku, popełniały błędy w kryciu, przegrywały walkę o zbiórki. W końcówce, gdy rywalki prowadziły tylko różnicą 4 pkt, w czystej sytuacji pod koszem gości spudłowała Kostencka, a za chwilę Martyna Myśków chybiła oba rzuty wolne. Akademiczki spokojnie potem dowiozły sukces do końcowej syreny.

Wynik meczu

KADUS BYDGOSZCZ - AZS UW 64:73 (22:19, 14:17, 16:20, 12:17)

Kadus: Nieznalska 22, Kostencka 14, Jaworska 10, Stawicka 4, Myśków 2 oraz Szlachta 9 (1), Lis 2, Żołądkiewicz 1

Najwięcej dla AZS UW: Trela 17, Załoga 17

Pozostałe wyniki: Piątka Tczew - Włókniarz Białystok 50:64, Pogoń Siedlce - AZS Toruń 41:73, Unia/Probasket Swarzędz - MUKS Poznań 86:57

Tabela I ligi

3. Kadus 2 3 168-120