IV liga piłki nożnej. Wyjazdowe mecze drużyn z regionu

W IX kolejce czwartej ligi w Częstochowie gra tylko Włodar Domex. Cztery pozostałe nasze drużyny rozegrają mecze na wyjazdach.

Częstochowianie w sobotę o godz. 15 podejmować będą trzecie w tabeli Źródło Kromołów. - Atmosfera jest bojowa - mówi trener KS Włodar Juliusz Kruszankin. - W ostatnich dwóch spotkaniach zdobyliśmy sześć punktów. Teraz powalczymy o trzy następne. W drużynie wszyscy są zdrowi. Nikt nie będzie pauzował za kartki.

KS Raków, który prowadzi w tabeli z przewagą czterech punktów nad Sarmacją Będzin, tym razem sprawdzi umiejętności Rozbarka Bytom. Beniaminek spisuje się przeciętnie. Po ośmiu kolejkach ma dziesięć punktów i plasuje się na 11. pozycji. Częstochowianie, którzy nie przegrali jeszcze w lidze, myślą o zwycięstwie. - Jedziemy do Bytomia nie po to by stracić przewagę, którą zdobywaliśmy od początku ligi - mówi trener Rakowa Andrzej Samodurow. - Będzie jednak trudno. Rok temu z Rozbarkiem wygraliśmy w Pucharze Polski 5:0. Teraz przeciwnicy na pewno będą chcieli się zrewanżować. To zespół niewygodny. Może nie wygrywa, ale często remisuje zabierając przeciwnikom punkty.

Pozostałe nasze drużyny czeka trudne zadanie. MKS Myszków zagra w Tychach z czwartym w tabeli GKS. Lotnik Kościelec udaje się do Sławkowa na mecz z MKS, a Sparta Lubliniec zmierzy się w Rudzie Śląskiej ze Slavią.

Inne mecze IX kolejki: Czarni Sosnowiec - Śląsk Świętochłowice, Sarmacja Będzin - Szombierki Bytom, Górnik II Zabrze - Carbo Gliwice.