Tenisowe nadzieje

Roy Brandys z RTT Radom i Hanna Kotas z Returnu Radom triumfowali w Ogólnopolskim Turnieju Klasyfikacyjnym skrzatów do 12 lat o puchar przewodniczącego Rady Miejskiej, rozgrywanym na kortach radomskiego MOSiR-u

Zawody mają pierwszą kategorię i dlatego od kilku lat są dość prestiżowe. Zresztą organizator - Return Radom - zawsze gwarantuje uczestnikom miłą atmosferę i atrakcyjne nagrody.

Wśród chłopców od początku turnieju dominowali radomianie: Brandys i Michał Jasiński z Returnu. Aby dotrzeć do finału pierwszy z nich pokonał kolejno: Karola Grzyba (RKT Radom) 6:1, 6:3, Macieja Jeziorskiego (Falenica Warszawa) 6:3, 6:4 i Macieja Romanowskiego (Deski Warszawa) 6:2, 6:2. Jasiński miał trochę trudniejszą przeprawę. Wygrywał z: Karolem Opalą (Nortenis Piotrków Trybunalski) 6:0, 6:0, Maciejem Braciszewiczem (KKT Wrocław) 6:1, 2:6, 6:2 i Danielem Kotwicą 6:2, 6:1. W finale emocje były niesamowite. Pierwszego seta 6:2 wygrał Jasiński. Kolejne dwa należały już do Brandysa, który rozstrzygnął je na swoją korzyść w stosunku 6:3, 6:4.

Obaj chłopcy stworzyli parę deblową i oczywiście zwyciężyli. W półfinale pokonali Karola Opalę i Macieja Smołę (Kozica Piotrków Trybunalski), a w finale Karola Grzyba i Amadeusza Koziarskiego (RKT Radom) 3:6, 6:4, 7:5.

W rywalizacji dziewcząt równych sobie nie miała przedstawicielka gospodarzy: Hanna Kotas. W pierwszej rundzie miała wolny los, a potem wygrała z Martą Lewandowską (Pogoń Siedlce) 2:6, 6:3, 6:3, Katarzyną Irzmańską (Return Radom) 6:2, 6:2 i Agatą Kowalczuk (Pogoń Siedlce) 7:5, 1:6, 6:2. Obie finalistki wystartowały jako duet w deblu, pokonując w finale z Katarzyną Irzmańską i Magdaleną Kałasz 6:1, 6:1. Wcześniej rozgromiły Magdalenę Dębicką (RKT Radom) i Olgę Cholewę (Return Radom) 6:2, 6:0.

Wśród chłopców rozegrano także turniej pocieszenia. W finale spotkali się dwaj reprezentanci Returnu. Jan Horodecki wygrał z Michałem Jaworskim 6:4, 7:5.

- Turniej był naprawdę udany. Głównie dlatego, że uczestniczący w nim tenisiści stworzyli interesujące widowisko. Dużo było pojedynków trzysetowych, obfitujących w długie, stojące na wysokim poziomie technicznym wymiany - ocenia zawody prezes Returnu Jan Błaszczyk.

W tegorocznych zmaganiach wystartowało 40 zawodniczek i zawodników. Organizatorem był Return, a sponsorem głównym hurtownia Marilyn.