Tomasz Adamek coraz bliżej walki o mistrzostwo świata

Jeśli Tomasz Adamek wygra w Stanach Zjednoczonych dwie walki, to w trzeciej będzie już walczyć o mistrzostwo świata wagi półciężkiej jednej z prestiżowych federacji - zapewnia Andrzej Gmitruk, menedżer i trener pięściarza z podżywieckich Gilowic (27 walk wygranych, w tym 20 przed czasem).

- Warunki trzyletniego kontraktu z Donem Kingiem są dla nas satysfakcjonujące - dodaje Gmitruk. Pierwsza walka ma się odbyć 13 listopada w Madison Square Garden w Nowym Jorku, gdzie o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej WBA Andrzej Gołota będzie walczył z Johnem Ruizem. Zanim dojdzie do tego pojedynku, 28-letni zawodnik stoczy 10 września walkę podczas gali w centrum Blue City w Warszawie. Zakontraktowano ją na osiem rund. - Tomek po raz ostatni walczył w kwietniu, dlatego też przetarcie przed walką w Stanach jest mu bardzo potrzebne. Przeciwnik Adamka będzie znany wkrótce. Mamy oferty od trzech Amerykanów i kilku bokserów z Europy - mówi Gmitruk. Po wrześniowej gali Gmitruk razem z Adamkiem poleci do USA, aby uzgodnić szczegóły kontraktu. King otrzymał zaproszenie na galę w Warszawie, ale z niego nie skorzysta. - On ma bardzo napięty terminarz, ale być może w przyszłym roku pojawi się w Polsce - kończy menedżer Adamka.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.