Sukcesy oslztyńskich tenisistów

Skrzatom z Warmii i Mazur mało widać sukcesów w turniejach regionalnych. Ci z olsztyńskich Budowlanych mają chrapkę na czołowe lokaty i w ogólnopolskich

Skrzaty, czyli młodzi tenisiści liczący sobie nie więcej niż 12 lat, rywalizowali na kortach przy ul. Radiowej w Olsztynie, a okazją do gier był regionalny turniej organizowany pod egidą Polskiego Związku Tenisa.

Kaliningradzka

tradycja

Wśród chłopców prym wiedli młodzi tenisiści Budowlanych Olsztyn oraz Kaliningradu. W finale gry pojedynczej Michał Bachiński z Kaliningradu pokonał Wojtka Jacyszyna z Budowlanych 6/2 i 6/2. W półfinale Bachiński wygrał z Michałem Pietrzakiem z Budowlanych, a Wojtek zwyciężył z Igorem Zubovem z Kaliningradu.

W grze podwójnej Mateusz Kubach z Towarzystwa Tenisa Ziemnego oraz Wojtek Jacyszyn, pokonali parę Budowlanych Michała Pietrzaka i Bartka Paderewskiego 6/4 i 6/4.

W finale gry pojedynczej dziewcząt spotkały się ostródzianki, a Anna Błaszkiewicz pokonała Kasię Lewandowską 6/4 i 6/2. W półfinale Ania wygrała z Sylwią Kocięcką z Budowlanych 6/2 i 6/1, a Kasia z Reginą Majbah z Kaliningradu 6/1, 3/6 i 7/6. Obie też wygrały grę podwójną w finale z parą Budowlanych Sylwią Kocięcką i Patrycją Rumin 6/2 i 6/3.

- Po turnieju skrzatów oraz wcześniejszych z udziałem zawodniczek i zawodników starszych uznaliśmy, że warto wrócić do zaniechanej jakiś czas temu tradycji meczów tenisowych pomiędzy Olsztynem a Kaliningradem - mówi Mirosław Umbras, wiceprezes Warmińsko- Mazurskiego Związku Tenisa w Olsztynie. - Mamy zamiar reaktywować spotkania tak młodzieży, jak i seniorów.

Wielkie

zakłopotanie

Na kortach Arki Gdynia odbyły się eliminacje do finału drużynowych mistrzostw Polski, gdzie rywalizowali chłopcy z województw: pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Stawką turnieju był awans do finału krajowego, o który starało się osiem drużyn. W wyniku losowania Budowlani Olsztyn trafili na rówieśników z SKT Centrum Bydgoszcz, rozstawionych z numerem 2. Budowlani prowadzeni przez trenera Alberta Riabczenkę spisali się znakomicie. Wygrali mecz 4:2, wprawiając tym rywali w wielkie zakłopotanie. Mateusz Kubach z TTZ Iława, wypożyczony do Budowlanych, pokonał 6/4 i 7/5 Mikołaja Jędruszczaka, uważanego za najlepszego 11-latka w Polsce. Pozostałe punkty zdobyli Bartek Paderewski, wygrywając z Andrzejem Sidorowiczem 7/5 i 6/3 oraz Wojtek Jacyszyn po wygranej z Mateuszem Weksztain 6/0 i 6/1, a także para Pietrzak/Paderewski po zwycięstwie nad duetem Sidorowicz/Weksztain.

Teraz Budowlanych czeka finał DMP, gdzie wraz z Arką Gdynia spotkają się z pozostałymi sześcioma drużynami. Turniej odbędzie się 17 września.

- Drużyna Budowlanych jest bardzo młoda, gdyż poza Bartkiem Paderewskim, który ma 12 lat, reszta to chłopcy liczący sobie po 11 lat - mówi Mirosław Umbras.- Mimo to chłopcy mają ogromne szanse na jedno z czołowych miejsc i nawet medal. Siła zespołu tkwi bowiem w bardzo wysokim i co najważniejsze wyrównanym poziomie umiejętności wszystkich zawodników.

Copyright © Agora SA