Historia kieleckiego sportu (176). Ukazała się Świętokrzyska Encyklopedia Sportu

834 hasła, ponad 600 zdjęć - nie ma większej skarbnicy wiedzy na temat historii sportu w naszym regionie. Od poniedziałku będzie w sprzedaży ?Świętokrzyska Encyklopedia Sportu? autorstwa Antoniego Pawłowskiego i Marka Michniaka

Niemal dokładnie dwa lata temu ci dwaj dziennikarze sportowi wydali "Świętokrzyski Leksykon Sportowy". Była to pierwsza próba kompletnego pokazania historii sportu w naszym regionie. Jednak już wtedy autorzy zapowiadali kontynuację tematu.

Piotr Rozpara: Do wydania "Leksykonu" przygotowywaliście się dwa lata. Minęły kolejne dwa i mamy "Świętokrzyską Encyklopedię Sportu". Czym te książki się różnią?

Antoni Pawłowski: W pierwszej pozycji zamieściliśmy około 600 haseł, teraz jest dwieście więcej. Udało nam się także zdobyć około 300 nowych zdjęć, w tym archiwalnych z lat 40. i 50. Jest m.in. fotografia z 6 lipca 1947 z meczu o wejście do I ligi piłkarskiej Tęcza Kielce - WMKS Katowice, wygranego zresztą przez kielczan 2:1. Udało się także zdobyć zdjęcia hokeistów Tęczy i Prochu Pionki z 9 lutego 1949 lutego przed meczem rozegranym na lodowisku przy ulicy Solnej. Otrzymaliśmy też unikatowe zdjęcie bokserskiej drużyny Błękitnych Kielce z 1960 roku, między innymi z młodziutkim Leszkiem Drogoszem.

Ile czasu trwało przygotowanie "Encyklopedii"?

- Gdy skończyliśmy pracę nad "Leksykonem", obiecaliśmy sobie, że na tym nie poprzestaniemy. Z tego co wiem, "Leksykon" został przyjęty bardzo dobrze, rozeszły się chyba wszystkie egzemplarze. Od tamtego czasu przygotowywaliśmy "Encyklopedię". Zresztą podobnie jest teraz - już myślimy o kolejnym wydaniu. Niemożliwe jest zebranie w tak krótkim czasie wszystkich informacji o historii sportu w naszym regionie.

Przy tak wielkim przedsięwzięciu nie jest możliwe uniknięcie drobnych błędów. Na przykład teraz, pisząc biografię Mirosławy Sarny, "ukradłem" jej jeden tytuł mistrzyni Polski w skoku w dal zdobyty w 1964 roku w barwach AZS Kraków.

Uzupełniliśmy także bieżące informacje o sportowcach, np. wicemistrzostwo Polski Zbyszka Piątka z ubiegłego roku. Są także sylwetki ludzi, którzy teraz działają w naszym sporcie, m.in. Dariusza Wdowczyka, Bertusa Servaasa czy Krzysztofa Klickiego.

Nie obyło się pewnie bez problemów?

- Największe były ze zdobyciem środków na wydanie książki. Na szczęście udało się dzięki wojewodzie i marszałkowi województwa, którzy patronowali temu przedsięwzięciu.

Ja jestem szczególnie zadowolony z tego, że udało się wydać "Encyklopedię" właśnie w tym roku. Obchodzę bowiem 50-lecie pracy dziennikarskiej. W maju 1954 roku ukazał się mój pierwszy artykuł na łamach "Słowa Ludu".

Jak wygląda zbieranie materiałów?

- Metoda jest ta sama. Wysyłam ankiety do ludzi związanych ze sportem w całym województwie. Początkowo zwracano mi połowę, teraz jest nieco lepiej, bo dostaję odpowiedzi od 60-70 procent osób. To jednak nadal za mało. Dlatego mam wielki apel do pozostałych: dajcie jakiś znak, to bardzo pomoże w przygotowaniu kolejnej książki. Czekam także pod kieleckim numerem telefonu 344 75 39.

"Świętokrzyska Encyklopedia Sportu", Marek Michniak, Antoni Pawłowski, Wydawnictwo Słowo Kibica, Kielce 2004. Książkę można kupić od poniedziałku w kieleckich księgarniach

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.