Na górze Żar zakończył się we wtorek kolarski Eko Tour

Tatiana Guderzo wygrała ostatni, najtrudniejszy etap i cały Eko Tour, największy w Polsce kolarski wyścig dla kobiet. Trasa wczorajszego odcinka liczyła 96 km i wiodła drogami Beskidu Małego. 20-letnia Włoszka oderwała się od dużej grupy na trzecim (z pięciu) ciężkim podjeździe. Wkrótce dołączyła do niej przygotowująca na tej imprezie formę na olimpiadę w Atenach Maja Włoszczowska z polskiej reprezentacji MTB. Prowadzące zawodniczki zgodnie współpracowały i przed końcowym podjazdem na górę Żar miały już kilka minut przewagi nad goniącymi. - Kilka razy próbowałam odjechać Włoszce, która jednak okazała się bardzo mocna i wygrała ze mną na finiszu - opowiadała mistrzyni świata w maratonie MTB, dla której był to dopiero drugi start w karierze w wyścigu szosowym. Dopiero trzecia na szczyt dojechała Bogumiła Matusiak, która przed etapem typowana była do zwycięstwa w całym wyścigu. - Pilnowałam liderki i zlekceważyłam ten odjazd - narzekała wielokrotna mistrzyni Polski.