Mecz na szczycie w piłkarskiej IV lidze

W środę o godz. 17 na stadionie przy ul Limanowskiego Raków rozegra spotkanie z MKS Sławków. Pojedynek wicelidera z liderem jest wydarzeniem rundy wiosennej, ale ze względu na nałożoną na Raków karę, odbędzie się bez udziału kibiców.

Jesienią w Sławkowie wygrał MKS 3:2. Lider ma nad Rakowem siedem punktów przewagi. Jeśli jednak częstochowianie wygrają w środę, a potem zdobędą trzy punkty w zaległym pojedynku ze Źródłem Kromołów (6 czerwca), to zniwelują stratę tylko do jednego punktu. A wtedy sprawa, kto zajmie pierwsze miejsce w lidze i zapewni sobie prawo gry w barażach z pierwszym zespołem z II grupy, nadal będzie otwarta.

Wiele wskazuje jednak na to, że KS Raków rywalizację ze Sławkowem powinien rozstrzygnąć na swoją korzyść. Ostatnio nasze zespół wygrał derbowy pojedynek z Jurą, zdobywając aż cztery bramki. Najwidoczniej trzytygodniowa przerwa dobrze wpłynęła na piłkarzy KS. Mogli odpocząć i w spokoju przygotowywać się do najważniejszych spotkań końcówki ligi.

Lider zaś spisuje się słabo. Ostatnio przegrał u siebie z MKS Myszków 0:3, a w weekend zremisował w Rudzie Śląskiej ze Slavią. To musi spowodować nerwowość w szeregach MKS. - Początek rundy należał do sławkowian, ale teraz gubią punkty - mówi trener Rakowa Andrzej Samodurow. - My natomiast źle rozpoczęliśmy, ale teraz gra zaczyna się nam kleić. Postaramy się za wszelką cenę wygrać na swoim boisku i zniwelować do stratę. Szkoda tylko, że zagramy bez publiczności, która zawsze zagrzewała nas do walki w trudnych momentach i była naszym dwunastym zawodnikiem. Niestety nie mogą wystąpić również Tomasz Lesik i Piotr Ojczyk, którzy muszą pauzować za kartki.

Orkan w Pucharze Polski

Pojedynek w Pucharze Polski rozegrają w środę piłkarze A-klasowego Orkana Gnaszyn. Częstochowianie w pierwszej rundzie rozgrywek na szczeblu makroregionu mieli wolny los. Teraz zmierzą się o godz. 17 na boisku w Blachowni z IV ligową Koszarową Żywiec, która wygrywając z Pogórzem Skoczów 8:0, zapewniła sobie awans do II rundy. - Szans na przejście Koszarawy raczej nie mamy - mówi prezes Orkana Ryszard Roznowski. - Jeśli jednak zagramy tak jak z Rakowem, to może być nieźle.

Swoje spotkanie w Pucharze Polski KS Raków rozegra 26 maja z Polonią Bytom. Mecz odbędzie się na stadionie przy ul. Limanowskiego.