W niedzielę mecz Unia Tarnów - Unia Leszno

Działacze leszczyńskich ?Byków? wiedzą, jak mocny jest beniaminek ekstraligi - Unia Tarnów. Dlatego nikt w Lesznie nie nastawia się na zdobycie punktów w Małopolsce...

Po trzech seriach spotkań tegorocznych rozgrywek leszczynianie mają na koncie dwa zwycięstwa odniesione na własnym torze i jedną porażkę - we Wrocławiu. W niedzielę znów czeka ich wyjazdowy pojedynek, tym razem na stadionie beniaminka ekstraligi w Tarnowie.

Leszczynianie wciąż narzekają na braki kadrowe. Działacze "Byków" chcieliby, aby już w niedzielę wystąpił wracający do zdrowia po kontuzji nadgarstka Krzysztof Kasprzak. Jako junior mógłby wystąpić chociaż w pierwszym, "juniorskim" wyścigu zawodów, co - przy dobrym występie - mogłoby mieć duże znaczenie psychologiczne dla reszty drużyny. Ale nawet na takie rozwiązanie nie zgadza się klubowy lekarz Unii Tomasz Gryczka. Tym bardziej, że Kasprzak dopiero w przyszłą środę ma po raz pierwszy po kontuzji trenować na torze.

W porównaniu z dwoma ostatnimi spotkaniami skład Unii może w niedzielę ulec zmianie - trener Jan Krzystyniak zadecyduje o tym dopiero dziś. Najprawdopodobniej do składu "wskoczy" Adam Skórnicki. Zastąpi on Rafała Dobruckiego, który ostatnio słabo się spisywał. Nie dość, że "Rafi" wciąż odczuwa skutki uderzenia w bandę podczas marcowego Kryterium Asów w Bydgoszczy, to jeszcze kiepsko spisują się jego motocykle. Szkoleniowiec "Byków" zastanawia się też, czy skorzystać z przepisu o zastępstwie zawodnika i wprowadzić do składu Krzysztofa Kasprzaka. Gdyby tak się nie stało, to Dobrucki może zastąpić właśnie kontuzjowanego Kasprzaka.

- Zespół tarnowski ma dwóch mocnych zawodników, a reszta to niewiadoma - mówi o niedzielnym rywalu Jan Krzystyniak. Ci mocni to oczywiście multimedaliści mistrzostw świata: Szwed Tony Rickardsson i najlepszy polski żużlowiec Tomasz Gollob. Pewnym punktem Unii z Tarnowa wydaje się być także junior Janusz Kołodziej (w czwartek wygrał we Wrocławiu finał krajowy eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów). Pozostali, jak Jacek Gollob, Stanisław Burza czy Grzegorz Rempała, rzeczywiście jeżdżą "w kratkę".

Ozdobą niedzielnego meczu będą więc zapewne pojedynki najlepszego wśród leszczynian Australijczyka Leigh Adamsa właśnie z Rickardssonem i Gollobem.

PRZEWIDYWANE SKŁADY

Początek meczu Unii Tarnów z Unią Leszno w niedzielę o godz. 16.30 na stadionie przy ul. Zbylitowskiej w Tarnowie. Sędzia: Ryszard Bryła (Zielona Góra).

Oba wielkopolskie kluby z I ligi rozegrają w niedzielę spotkania wyjazdowe. Start Gniezno jedzie do Gorzowa na mecz ze Stalą, a KM Intar Ostrów Wlkp. zmierzy się w Gdańsku z Wybrzeżem. W II lidze pauzuje Kolejarz Rawicz, a sezon rozpoczyna PKŻ Polonia Piła. Pierwszym rywalem tego klubu będzie... ukraiński SKA Lwów! Początek tego spotkania w niedzielę o godz. 16.