Przed meczem Start Lublin - Unia/Wisła Paged Kraków

Jeśli w sobotę w Lublinie krakowscy koszykarze zagrają mądrze, trzeci raz pokonają Start i znajdą się w ćwierćfinałach play-offu. Nie będzie łatwo, bo lublinianie walczą o utrzymanie.

Dwa dotychczasowe mecze między tymi drużynami były nerwowe, do końca ważyły się losy zwycięstwa (78:69 i 82:77, oba dla Wisły). Po rundzie zasadniczej - jej wyniki będą ważne dla drużyn walczących o utrzymanie - Start jest przedostatni w tabeli (22 pkt) z dwupunktową stratą do AZS Koszalin. To najpewniej będzie za mało, by się utrzymać. Krakowianie natomiast zdobyli w rundzie zasadniczej tyle punktów, że ligowy byt mają zapewniony.

Lublinianie u siebie będą groźni, bo potrafią zmienić styl gry i wyciągnąć wnioski z porażek. Tak było w dwumeczu z Unią/Wisłą. W Tarnowie - pierwszym meczu - źle blokowali, nie przypilnowali Branduna Hughesa, niecelnie rzucali. W drugim do połowy prowadzili siedmioma punktami!

W drużynie krakowskiej nadal nie zagra Aleksander Avlijas (leczy kontuzjowaną pachwinę), ale do formy wrócił Hughes, nie narzeka na zdrowie Mike Ansley, a od ich gry bardzo dużo ostatnio zależało. Zagra też Mujo Tuljkovic.

Mecz w sobotę o g. 19. Jeśli wygra Start, czwarty mecz odbędzie się w Lublinie w niedzielę o g. 18.30.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.