F1. Red Bull: stracimy pół sekundy na okrążeniu

- Spodziewamy się, że bez nadmuchu dyfuzora stracimy około pół sekundy na okrążeniu - mówi doradca zespołu Red Bull Helmut Marko.

Zakaz korzystania z nadmuchu dyfuzora zacznie obowiązywać od Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Wszystkie zespoły spodziewają się, że bez tego udogodnienia ich bolidy będą wolniejsze. Red Bull, który prowadzi w klasyfikacji konstruktorów, zdaniem ekspertów na wprowadzeniu zakazu straci najbardziej.

- Spodziewamy się, że bez nadmuchu dyfuzora stracimy około pół sekundy na okrążeniu. Zmieniliśmy kilka elementów aerodynamicznych i mamy nadzieję, że uda nam się utrzymać dotychczasowe tempo - powiedział Marko.

Doradca austriackiego zespołu nie ukrywa, że jest rozczarowany decyzją FIA, która zmienia reguły w trakcie sezonu. - Zrozumielibyśmy to, gdyby wprowadzono to po zakończeniu sezonu, jak to się dzieje zazwyczaj. Zmiana regulaminu w połowie sezonu jest dziwna i trudną to zrozumieć - dodał Marko.

Dziesięć najlepszych kierowców F1, którzy nie zostali mistrzami

Więcej o: