Rajd Dakar bez Volkswagena. Hołowczyc się cieszy

Koncern Volkswagena nie wystawi teamu fabrycznego w najbliższej edycji Rajdu Dakar. Zespół, którego kierowcy wygrali trzy ostatnie edycje najsłynniejszego rajdu terenowego, przenosi się do rajdów WRC. - Teraz nasze szanse w Dakarze powinny zdecydowanie wzrosnąć - napisał na Facebooku Krzysztof Hołowczyc, piąty na ostatnim Dakarze.

W piątek Volkswagen oficjalnie potwierdził krążące od kilku miesięcy plotki - przenosi się z Rajdu Dakar do rajdów WRC. Najbliższe półtora roku spędzi na przygotowaniach samochodu. W 2013 roku VW zadebiutuje w pełnym sezonie rajdówką zbudowaną na bazie Polo R, które na rynek trafi jeszcze w tym roku. Nad rozwojem rajdówki mają pracować zwycięzcy rajdu Dakar Carlos Sainz i Nasser Al-Attiyah.

Z wycofania się Volkswagena ucieszył się Krzysztof Hołowczyc. Polski kierowca, który w edycji 2011 jechał BMW X3 i zajął bardzo dobre piąte miejsce (za trzema Volkswagenami oraz Stephanem Peterhanselem jadącym BMW), spodziewa się, że gdy zabraknie najgroźniejszego konkurenta, będzie w stanie wykręcić jeszcze lepszy wynik.

- Teraz nasze szanse w Dakarze powinny zdecydowanie wzrosnąć. Nawet jak pojadą ex-fabryczne Tuaregi w prywatnych rękach, to już nie to samo. Jeśli nasze beemki osiągną zakładany progres w rozwoju to zapowiada się walka o poważny wynik... - napisał na swoim Facebooku Hołowczyc .

Polak wystartuje w Dakarze 2012 także BMW X3. Start w najsłynniejszym rajdzie terenowym planuje także Adam Małysz. Rajd znów odbędzie się w Ameryce Południowej. Rozpocznie się tradycyjnie 1 stycznia.

Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas ?

Więcej o: