To niesamowite. Co za radość, zwłaszcza gdy tak się wygrywa. Brak mi słów, żeby wyrazić to co czuję. Po moim golu myślałem o mojej rodzinie, o wszystkich ludziach, których kocham. To zwycięstwo jest wynikiem ogromnej pracy.
Było dla mnie wielką przyjemnością przebywać przez 50 dni z tą grupą piłkarzy, którzy zapewnili nam tytuł mistrza świata. Genialne... Był to mecz trudny. Dobrze zaczęliśmy, potem oni wzięli inicjatywę w swoje ręce. W drugiej połowie była okazja Robbena, ale wyjście Casillasa pozwoliło nam uniknąć najgorszego. Potem sądzę, że byliśmy trochę lepsi.
Wszystko to jest wielkie. Czuję wielką euforię, radość, wszystko co pozytywne. Najważniejsze, to wygrywać finały. To było skomplikowane, ale wygraliśmy. Iniesta zasłużył na Złotą Piłkę.
Przeżywamy historyczny moment. Myślę o swoich bliskich, którzy tu przyjechali. Osobiście nie miałem najlepszego turnieju, mało grałem, ale oni mnie cały czas wspierali. Dziękuję wszystkim. Wy (kibice) byliście najlepsi. Liczymy na to, że powtórzymy to za dwa lata na Euro 2012.
Hiszpanie mistrzami świata ?