MŚ 2010. Michel Platini opuścił szpital

Prezydent UEFA - Michel Platini upuścił sobotę rano szpital, w którym przez całą noc przebywał pod obserwacją po tym jak w piątek stracił przytomność w jednej z restauracji w Johannesburgu.

Jak poinformowała UEFA prezydent federacji przeszedł pomyślnie wszystkie testy medyczne i wyszedł ze szpitala o godzinie 9 rano. - Wszystkie testy były w normie i pan Platini będzie mógł uczestniczyć w niedzielnym finale - pisze w oświadczeniu UEFA.

Platini został hospitalizowany w piątek wieczorem po tym jak zemdlał w restauracji Pigalle, zlokalizowanej na przedmieściach Johannesburga w dzielnicy Sandton. Już tego samego dnia po przeprowadzeniu badań zdementowano pogłoski, że Francuz mógł mieć atak serca. - Ma się dobrze. To przez przeziębienie i lekką grypę. Zemdlał przed rozpoczęciem jedzenia w restauracji. To nieprawda, że miał atak serca - uspokajał doradca Platiniego, William Gaillard. - Jego poziom cukru był trochę niski, bo nie jadł i miał lekką gorączkę. Po prostu wstał i zemdlał - opisuje Gaillard, który o wszystkim został poinformowany przez innego członka UEFA przez telefon.

Hiszpania faworytem bukmacherów w wielkim finale ?

Więcej o: