RPA 2010. Matthaeus: Niemcy bez Ballacka grają lepiej, osiągają sukcesy

- Można za nim tęsknić jako osobą, ale sportowo jak najbardziej jest do zastąpienia. Ten mundial to potwierdził. Zespół bez niego gra lepiej, osiąga sukcesy - mówi Lotthar Matthaeus i radzi Ballackowi by odszedł z drużyny.

Bierhoff krytykuje Lahma ?

W poniedziałek Michael Ballack opuścił niemiecki obóz i wrócił do ojczyzny. We wtorek zaś niemiecki dziennik "Bild" opublikował wypowiedź obecnego kapitana kadry, 27-letniego Philippa Lahma, który zapowiedział, że dobrowolnie nie odda opaski Ballackowi, gdy ten wróci do gry po kontuzji.

Niemieckie media nie są zaskoczone takim obrotem spraw. Przypomina się, że Ballack jako kapitan był za swoje zachowanie krytykowany wcześniej, więc nie dziwne, że teraz zespół stoi za Lahmem. W 2008 roku podczas mistrzostw Europy po porażce z Chorwacją 1:2 Ballack publicznie zrugał swoich kolegów z kadry za to, że zamiast koncentrować się na meczu, spędzali czas ze swoimi rodzinami. Do pionu Ballacka postawił Arne Friedrich, który w wywiadzie dla dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" powiedział, że kapitan reprezentacji zachował się nieprofesjonalnie.

Choć wszyscy, na czele z trenerem Joahimem Loewem i dyrektorem reprezentacji Oliverem Bierhoffem, mówią, że Lahm wybrał zły moment na takie deklaracje, to nikt jego roli nie podważa. Niektórzy komentatorzy mówią wprost, że kadra bez Ballacka jest po prostu lepsza.

- Można za nim tęsknić jako osobą, ale sportowo jak najbardziej jest do zastąpienia. Ten mundial to potwierdził. Zespół bez niego gra lepiej, osiąga sukcesy - mówi Lotthar Matthaeus. Były reprezentant Niemiec radzi Ballackowi, by ten sam zrezygnował z gry w kadrze. - Gdyby teraz powiedział: "Zespół beze mnie jest wystarczająco silny. Odchodzę z reprezentacji, skupiam się na grze w klubie", wtedy zyskałby ogromny szacunek, obroniłby swoją twarz. To o wiele lepsze wyjście niż nie zostać już nigdy powołanym - powiedział Matthaeus.

Koniec niemieckiej sielanki. Spór o kapitana ?

Więcej o: