M¦ 2010. Messi przegrał z Maradon±

W poniedziałek Argentyna pokonała 3:1 Meksyk w 1/8 finału Mistrzostw ¦wiata. Rado¶ć ze zwycięstwa Leo Messiemu, jednemu z najlepszych piłkarzy ¶wiata, psuje fakt, że mimo wielu dogodnych sytuacji, do tej pory nie zdobył gola. Założył się nawet z trenerem, Diego Maradon±, że w meczu przeciwko Meksykowi strzeli bramkę. Zakład przegrał.

- W meczu z Meksykiem mogłem zdobyć bramkę - powiedział napastnik Barcelony - Mimo wielu doskonałych sytuacji, tak się jednak nie stało - dodał.

W 1/8 finału Messi był o krok od historycznej, bo jego pierwszej bramki na mundialu. W 25. minucie Leo podawał do Teveza, wbiegaj±cego między dwóch obrońców, napastnika Manchesteru City uprzedził Perez, wybijaj±c piłkę wprost pod nogi Messiego. Ten lekko i technicznie przelobował bramkarza. Futbolówka trafiła wprost na głowę, będ±cego na spalonym Teveza i wpadła do siatki

- Mam nadzieję, że uda mi się w końcu strzelić bramkę. Idealn± okazj± do tego jest mecz z Niemcami - skomentował swój brak szczę¶cia Messi. - Grali¶my ze ¶wietn± drużyn± i naprawdę, mieli¶my ogromne szczę¶cie, że w pierwszej połowie udało się zdobyć dwie bramki. To ustawiło mecz i pozwoliło nam kontrolować grę - dodał, odnosz±c się do meczu z Meksykiem.

Na temat niespełnionych do tej pory marzeń o golu Leo wypowiedział się w ten sposób: - Czuję się ¶wietnie. Wci±ż pozostało nam kilka meczów. gra sprawia mi rado¶ć.

Trzeciego lipca Argentyna zmierzy się w ćwierćfinale M¦ z Niecami. - Wszyscy się znamy bardzo dobrze, grali¶my ze sob± w meczach towarzyskich. To będzie trudna przeprawa -powiedział Messi Numer jeden - Higuain

Więcej o: