MŚ 2010. Del Bosque: Próbowaliśmy atakować klasycznie, ale też rozpaczliwie. Nie wyszło

- Przegraliśmy pierwszy mecz i teraz musimy wygrać dwa pozostałe. Nie mamy wyjścia - powiedział po meczu trener Hiszpanów Vicente del Bosque.

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca i Michała Pola

- Próbowaliśmy atakować na różne sposoby. Klasycznie, ale też rozpaczliwie. Ale nie potrafiliśmy strzelić gola. Brakowało nam dokładności na kilka metrów przed bramką. To nie był nasz dzień, choć dominowaliśmy przez całe spotkanie - powiedział po meczu trener Hiszpanów. - Teraz musimy się zmotywować przed następnymi meczami. Przegraliśmy pierwszy mecz i teraz musimy wygrać dwa pozostałe. Nie mamy wyjścia - dodał.

Hiszpania, mistrz Europy sprzed dwóch lat, przegrała swój pierwszy mecz na mundialu ze Szwajcarią 0:1.

- Jeszcze nie mogę uwierzyć. Sen stał się jawą. Byliśmy super-drużyną, zagraliśmy bezbłędnie. Jestem dumny z drużyny i z mojego kraju. Teraz jednak musimy stanąć znów na ziemi, bo czekają nas jeszcze dwa mecze Radość jest ogromna, ale jeśli wkradnie się dekoncentracja, to po meczach z Chile i Hondurasem może się okazać, że była zdecydowanie przedwczesna. Tak naprawdę jeszcze nic nie wygraliśmy.- powiedział strzelec gola Gelson Fernandes.

Trener Ottmar Hitzfeld był dumny ze swojej drużyny. - Przyjęliśmy jedyną chyba rozsądną taktykę, czyli postawiliśmy na defensywę i szukaliśmy okazji do zdobycia goli w kontratakach. Z Hiszpanią inaczej po prostu nie można, bo wtedy przegrywa się wysoko. Zrobiliśmy milowy krok, by awansować do drugiej rundy. Ale jeszcze dwa przed nami, a teraz wszyscy będą patrzeć na nas trochę inaczej - powiedział po meczu.

Wygraj Mundial! Załóż drużynę na Sport.pl i zgarnij 11 tys.! ?

Więcej o: