RPA 2010. Udany początek zespołów z Ameryki Południowej

Chile pokonało Honduras 1:0 w środowym meczu grupy H. Był to ostatni zespół z Ameryki Południowej, który zaprezentował się mundialowej publiczności. Okazało się, że pierwsza kolejka rundy grupowej była dla drużyn z tego kontynentu bardzo udana.

Przed Chile swoje mecze zdążyły rozegrać kolejno Urugwaj, Argentyna, Paragwaj i Brazylia. Żadna z tych drużyn nie przegrała swojego meczu.

Urugwaj już pierwszego dnia mundialu udanym występem uniemożliwił Francuzom zdobycie trzech punktów (było 0:0). Argentyna - jeden z głównych faworytów turnieju - choć skromnie, to jednak bezdyskusyjnie pokonała Nigerię 1:0 po bramce Gabriela Heinze.

Nie ma się czego wstydzić również Paragwaj, który zatrzymał obrońców mistrzowskiego tytułu - Włochów. Piłkarze Gerardo Martino prowadzili nawet z zespołem Marcelo Lippiego, ale ostatecznie wywalczyli punkt remisując 1:1.

Jedynym zespołem z Ameryki Południowej, który być może delikatnie rozczarował, jest Brazylia. Naszpikowany gwiazdami zespół canarinhos męczył się z ambitnie walczącymi piłkarzami Korei Północnej. Po morderczej walce, za sprawą goli Maicona i Elano, Brazylia zdobyła jednak komplet punktów i może spokojnie przygotowywać się do kolejnego spotkania.

Więcej o: