Michał Listkiewicz: Wuwuzele jak relikwie

Nie ma szans, by FIFA zabroniła wnoszenia na stadion tych trąb - mówi były prezes PZPN, który na MŚ w RPA jest członkiem Komisji Sędziowskiej FIFA. - Czułem się jak w ulu pełnym pszczół, ciężko było wysiedzieć - powiedział Listkiewicz po meczu Algieria - Słowenia. - Ale jak mam do wyboru chamskie wyzwiska i okrzyki ?j...ć PZPN?, to zdecydowanie wolę te wuwuzele.

W niedzielę był delegatem na meczu Algierii ze Słowenią. - Spotkanie było tak słabe, że w przerwie książę Monako Albert poszedł do strefy VIP z przekąskami i napojami. Na drugą połowę na trybuny już nie wrócił. Po spotkaniu gratulowałem słoweńskim działaczom i powiedziałem, że im dłużej ich drużyna będzie na mundialu, tym nam będzie łatwiej pogodzić się z tym, że nas wyeliminowali - opowiada Listkiewicz.

Były prezes PZPN, jak wielu uczestników mundialu, narzekał na nieprawdopodobny hałas panujący na trybunach. Wszystko za sprawą nieustannie ryczących wuwuzeli, które są znakiem rozpoznawczym każdego kibica w RPA. - Czułem się jak w ulu pełnym pszczół, ciężko było wysiedzieć - powiedział Listkiewicz. - Ale jak mam do wyboru chamskie wyzwiska i okrzyki "j...ć PZPN", to zdecydowanie wolę te wuwuzele. Nie ma szans, by ktokolwiek z FIFA zabronił ich używania. Nie da się również ograniczyć hałasu. To tak, jakby u nas zabronili śpiewać piosenek. Mieszkańcy RPA są dumni ze swoich wuwuzeli.

Na ulicach można je kupić niemal wszędzie. Kosztują, w przeliczeniu około 15 zł. - Trwa swoisty wyścig, kto przyjdzie na mecz z dłuższą trąbą. Na razie rekordowa długość to ponad trzy metry. Dwóch trzymało wuwuzelę, a trzeci w nią dmuchał - kończy Listkiewicz.

Wuwuzele będą zakazane?

Organizatorzy turnieju rozważają wprowadzenie zakazu używania podczas meczów popularnych trąbek. Dyrektor generalny mistrzostw Danny Jordaan powiedział , że napływa wiele sygnałów i próśb, by trąbki zdelegalizować. Natomiast władze Premier League podchodzą z sympatią do wuwuzeli ?

Maradona wciąż nie wie nie wie jak grać ?

Więcej o: