MŚ 2010. Modlitwy WKS wysłuchane, Didier Drogba może zagrać na mundialu

Najlepszy piłkarz reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, Didier Drogba, złamał ramię w niedawnym sparingu z Japonią. - Didier powiedział mi, że nie jedzie do RPA - opowiadał jego kolega z zespołu, Kolo Toure. A jednak! Szwajcarscy lekarze sprawili, że rehabilitacja piłkarza przebiega błyskawicznie. Napastnik Chelsea wciąż może zagrać na mundialu.

Nie wiadomo jeszcze czy afrykański Piłkarz Roku wystąpi w pierwszym meczu z Portugalią 15 czerwca, ale istnieje duża szansa, że będzie mógł pomóc swojej drużynie w kolejnych spotkaniach. - Jesteśmy w świetnych nastrojach, bo Didier bardzo szybko wraca do zdrowia - cieszył się rzecznik reprezentacji WKS, Roger Kouassi. - W tej chwili wszystko wskazuje na to, że nasz zawodnik będzie mógł wkrótce wrócić do reszty drużyny - oświadczył.

Kadra wyselekcjonowana przez byłego trenera reprezentacji Anglii, Svena-Goerana Erikssona, wylatuje do RPA w środę. Dzień wcześniej rozegra sparing z zespołem Lausanne Sports w Nyonie, ale w tym meczu Drogba na pewno nie weźmie udziału.

Według pierwszych doniesień 32-latek miał opuścić mundial i powiększyć listę znanych futbolistów , którzy przez problemy zdrowotne nie wezmą udziału w mistrzostwach. Dla popularnych "Słoni" byłaby to ogromna strata, bo Drogba strzela średnio jednego gola na mecz i jest najważniejszym elementem układanki Erikssona.

Były gracz Olympique Marsylia z pewnością swoim kolegom się przyda. WKS znajduje się w grupie śmierci z Portugalią (mecz 15 czerwca o 16), Brazylią (20 czerwca o 20.30) i Koreą Północną (25 czerwca o 16). W dwóch ostatnich spotkaniach Drogba być może weźmie udział i spróbuje przepchnąć "Słonie" do dalszej fazy turnieju.

Inny wielki piłkarz też walczy z kontuzją ?

Więcej o: