MŚ 2010. Korea Północna mówi nie zagranicznym dziennikarzom

Korea Północna nie zgodziła się na udział zagranicznych dziennikarzy w treningu, który odbył się na stadionie Makhulong w Tembisie, niedaleko Johannesburga. Piłkarzom podczas przygotowań do mundialu mogli przyglądać się tylko żurnaliści koreańskiej telewizji oraz dziennikarze FIFA TV

Zagraj i wygraj mundial ! ?

Północna Korea, która na Mistrzostwach Świata wystąpi po raz drugi, zmuszona jest przez organizatorów turnieju, do obszernego informowania wszystkich mediów o poczynaniach drużyny narodowej. Na razie Fifa, delikatnie stara się "otworzyć" północnokoreański zespół na zagranicznych dziennikarzy.

Jednak według wymogów organizatora, komunistyczna Korea ma obowiązek dopuścić dziennikarzy do piłkarzy, na 5 dni przed pierwszym meczem na mundialu (15 czerwca, Brazylia)

Od przyjazdu do RPA Korea Północna, mimo informacyjnej blokady, znalazła się już raz na czołówkach zagranicznych gazet i portali.

Wasz napastnik musi być bramkarzem

Selekcjoner reprezentacji Korei Północnej, Kim-Jong Hun, powołał na zbliżające się mistrzostwa świata tylko dwóch prawdziwych bramkarzy. Trzecim jest... napastnik Kim Myong-Won. Koreańczycy uważali, że będą mogli wystawiać go w polu, ale FIFA zaprzecza: Kim może grać wyłącznie jako bramkarz.

- Żaden z 3. bramkarzy nie może występować w polu. Jeżeli Kim Myong-Won został umieszczony wśród golkiperów, to jest golkiperem - stwierdza federacja.

Jedynym ratunkiem dla Korei Północnej byłaby... ciężka kontuzja napastnika. FIFA dopuszcza zmiany kadrowe na 24 godziny przed pierwszym meczem mundialu w przypadku poważnych urazów. Mistrzostwa rozpoczynają się dla Koreańczyków we wtorek, 15 czerwca o 20.30. Podopieczni Kima-Jong Huna zagrają z Brazylią.

Bezbramkowy remis Korei Północnej ?

Więcej o: