Zobacz jak Francja straciła bramkę na Zczuba.tv »p;
Na tydzień przed rozpoczęciem turnieju w RPA wicemistrzowie świata są w dyspozycji dalekiej od idealnej. "Oni starają się cały czas, ale im nie wychodzi. Grają strasznie" - pisze w relacji "L'Equipe".
Jedyny gol w rozegranym w St. Pierre sparingu padł po stałym fragmencie gry, a bramkę w zdobył Deng Zhou Xiang. Chiny nie wywalczyły awansu na mistrzostwa świata w RPA.
Francuzi przeważali przez cały mecz i do samego końca próbowali doprowadzić do remisu, ale brakowało im i szczęścia i precyzji. W ostatniej akcji wspaniałą sytuację zmarnował Gallas. 10 tysięcy entuzjastycznie dopingujących kibiców opuszczało stadion ze spuszczonymi głowami.
Po tym meczu jest więcej pytań niż odpowiedzi - czytamy w relacji na stronie "L'Equipe". Mecz potwierdził nastroje jakie panują we Francji - zaledwie siedem procent Francuzów wierzy w to, że ich reprezentacja dotrze do finału mistrzostw świata. Raptem 27 procent - że wyjdzie z grupy. W sukces nie wierzą kibice, nie wierzą eksperci, nie wierzy prasa. Wydaje się, że w kadrę Francji nie wierzy nikt poza trenerem i piłkarzami. Na tydzień przed turniejem powodów do optymizmu nie mają zbyt wiele. W trzech sparingach reprezentacja Francji wygrała z Kostaryką (2:1), zremisowała z Tunezją (1:1) i w piątek przegrała z Chinami.
Francuzi w grupie A zmierzą się z RPA, Urugwajem oraz Meksykiem.
Więcej o mundialu w serwisie Sport.pl - MŚ 2010 ?