F1. Vettel i Hamilton dostają reprymendę

Sebastian Vettel i Lewis Hamilton otrzymali reprymendy za niebezpieczną jazdę w boksie, podczas niedzielnego Grand Prix Chin. Brytyjczyk po obsłużeniu przez swoich mechaników, wyjechał na aleję serwisową tuż obok kierowcy Red Bulla. Żaden z nich nie chciał odpuścić walki o wyższą lokatę przy wyjeździe na tor.

Zdaniem sędziów taka jazda Hamiltona w pit-stopie, jak próbowanie wyminięcia bokiem i wyprzedzenia kierowcy Red Bulla - jest zbyt niebezpieczna. To samo dotyczy Vettela, który przesuwał się w kierunku bolidu McLarena.

Sędziowie zanim wydali werdykt, rozmawiali z oboma kierowcami i dokładnie przejrzeli zapis wideo z tej sytuacji. Gdyby ich werdykt był surowszy, to obaj kierowcy straciliby punkty. Hamilton był drugi, natomiast Vettel finiszował na szóstym miejscu.

Ci sami kierowcy uniknęli kary podczas poprzednich zawodów w Malezji. Vettel zdublował wówczas Jarno Trulliego, pomimo że na torze była wówczas żółta flaga. Hamilton natomiast kilkukrotnie zajeżdżał drogę Witalijowi Pietrowowi, który próbował go wyprzedać. Regulamin natomiast dopuszcza tylko jedną taką próbę.

GP Chin: Podwójny triumf McLarena! Kubica i Renault nagrodzeni za ryzyko! O zbytniej pobłażliwości sędziów pisze też na swoim blogu dziennikarz Sport.pl Bartosz Raj: "Lubię drania, jego agresywną, widowiskową walkę na granicy przepisów i bezpieczeństwa. Ale za zajechanie drogi Vettelowi przed zjazdem do pit-lane powinien dostać karę przejazdu przez aleję" - pisze Raj na swoim blogu.

Kubica piąty, dublet McLarena - tak relacjonowaliśmy na żywo ?

Więcej o: