GP Chin. Falstart i kara dla Alonso

Fernando Alonso (Ferrari) popełnił falstart w wyścigu o Grand Prix Chin. Trzeci w kwalifikacjach Hiszpan błyskawicznie wyprzedził na starcie Sebastiana Vettela i Marka Werbbera (obaj Red Bull). - Alonso musiał popełnić falstart - krzyczał przez radio Jenson Button z McLarena do swojego inżyniera.

Relacja z wyścigu w Chinach

Stewardzi szybko wychwycili błąd Alonso i po kilku okrążeniach podjęli decyzję o karze. Hiszpan musiał przejechać przez aleję serwisową, co zabrało mu kilkanaście sekund.

Nie była to jednak maksymalna kara za takie przewinienie, bo przepisy - poza przejazdem przez aleję serwisową - dopuszczają dodatkowy postój przed garażem zespołu na 10 sekund.

Trzecia możliwa kara to cofnięcie kierowcy o dowolną liczbę pozycji na starcie kolejnego wyścigu.

Alonso ukończył wyścig o Grand Prix Chin na czwartej pozycji, mimo tego, że - wliczając karę za falstart - aż pięć razy zjeżdżał do alei serwisowej. Wygrał Button przed Lewisem Hamiltonem (obaj McLaren). Trzeci był Nico Rosberg (Mercedes), a piąty Robert Kubica (Renault). GP Chin: Podwójny triumf McLarena! Kubica i Renault nagrodzeni za ryzyko!