ME piłkarzy ręcznych. Kontrowersyjne decyzje norweskich sędziów

Przynajmniej trzy razy sędziowie z Norwegii podjęli w meczu Polska - Chorwacja (21:24) kontrowersyjne decyzje. - Chorwaci wybili mi zęba, szkoda, że tego panowie sędziowie też nie zauważyli - powiedział po meczu Marcin Lijewski.

Chorwacja 'położyła' Polskę w półfinale ME ?

Po przegranym przez Polskę meczu półfinałowym ME z Chorwacją rozgorzała dyskusja o poziomie sędziowania spotkania. Już w trakcie meczu nawet relacjonujące na żywo chorwackie portale sportowe przyznawały, że od pierwszy minut czują pomoc arbitrów.

Bartosz Jurecki: sędziowie trochę "przegięli"

- Sędziowie są z nami, ale my nie mamy pojęcia o ataku - pisali dziennikarze gazety Jutarniji List .

Sędziowie podjęli kilka kontrowersyjnych decyzji. Pierwszą już na początku meczu, kiedy przy stanie 4:3 dla Polski odgwizdali faul na zawodniku Chorwacji. Cała akcja zaczęła się od bramkarza Chorwatów, który niedokładnie podał piłkę do swojego kolegi. Ten nie miał szans na jej złapanie, jednak koło niego biegł jeden z polskich piłkarzy. Sędziowie odgwizdali faul Polaka, który miał wytrącić z biegu próbującego złapać piłkę Chorwata.

O poziomie sędziowania mówił po meczu Marcin Lijewski

- Nie wiem jak potoczyłby się ten mecz, gdyby nie norwescy sędziowie. Chorwaci wybili mi zęba, szkoda że pan sędzia tego nie również nie zauważył. Chorwaci dziś - wiadomo klasa. Ale jeśli ma się jeszcze przeciwko sobie sędziów to jest podwójnie ciężko - powiedział po meczu rozżalony Marcin Lijewski.

Kolejne sytuacje sporne miały miejsce przy stanie 5:4 dla Polaków i 14:15 dla Chorwatów. Ta ostatnia sytuacja do faul w ataku Marcina Lijewskiego.

Polsce na otarcie łez pozostaje mecz z Islandią o trzecie miejsce. Spotkanie z tym niewygodnym rywalem od 15 na żywo na Sport.pl

'Przydałby się nam zryw. Może teraz?' - - zastanawiało się w relacji Z czuba  ?