Liga włoska. W Juventusie będą zwalniać

Los trenera Ciro Ferrary ma być przesądzony, bo piłkarze z Turynu znów ponieśli klęskę - przegrali z Romą 1:2. W niedzielę wieczorem derby Mediolanu, relacja na żywo w Sport.pl od 20.30.

Na stadion Juve wrócił trener Claudio Ranieri, przepędzony stamtąd w poprzednim sezonie, po zdobyciu ledwie sześciu punktów w ośmiu meczach. Jego spadkobierca uciułał ostatnio identyczny dorobek. Zdaniem włoskiej prasy turyńscy bossowie rozpoczęli negocjacje z kandydatami na następcę Ferrary już dwa tygodnie temu, gdy Juventus został na własnym boisku rozbity przez Milan. Przegrał wtedy 0:3.

Od tamtej pory sytuacja jeszcze się pogorszyła, klub planujący przed sezonem rzucić wyzwanie broniącemu tytułu Interowi zsunął się na szóste miejsce w Serie A, które nie daje nawet udziału w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Dlatego wczoraj odbywały się kolejne narady na szczytach i decyzja mogła zapaść w każdej chwili. W niedzielę popołudniu, faworytami do przejęcia zadań od Ferrary byli Guus Hiddink (ale selekcjoner rosyjskiej kadry żądał co najmniej 3,5 mln euro za pół roku), Michael Laudrup (bez pracy po ubiegłorocznym zwolnieniu ze Spartaka Moskwa) i Dino Zoff (bez pracy od 2005 roku, ponoć wziąłby posadę niemal za darmo).

Dzień wcześniej Juventus znów zagrał koszmarnie, znów - podobnie jak we wspomnianym hicie z Milanem - kibice czekali blisko pół godziny, zanim turyńskie sławy zdołały celnie uderzyć na bramkę. Feralny i rozstrzygający incydent wydarzył się na siedem minut przed końcem, przy stanie 1:1, gdy bramkarz Gianluigi Buffon stanął oko w oko z Johnem Arne Riise, musiał go faulować i dostał czerwoną kartkę. To właśnie Norweg został potem bohaterem wieczoru, strzelając zwycięskiego gola w 93. minucie walki.

Gospodarze polegli, choć wszystko przebiegało po ich myśli. Tuż po rozpoczęciu gry z kontuzją zszedł z murawy nowy napastnik rywali Luca Toni, po przerwie prowadzenie Juve dał najstarszy na boisku, 39-letni Alessandro del Piero, który jeszcze nigdy tak długo - do 23 stycznia - nie czekał na swoją pierwszą bramkę w sezonie.

Wyrównał z rzutu karnego Francesco Totti, czyli najbardziej wydajny napastnik w wielkim futbolu. W 19 meczach sezonu (w Serie A i Lidze Europejskiej) uzbierał 21 goli. A potem spuścił głowę Buffon, Roma umocniła się na trzecim miejscu, smakiem zemsty rozkoszował się Ranieri. - Pozdrawiałem każdego piłkarza Juve, na którego się natknąłem. Działacze? Nie, ich nie pozdrawiałem - opowiadał po meczu trener rzymian.

A w niedzielę, zanim rozpoczęły się wieczorne derby Mediolanu, hiobowe mieści spadły na Milan. Nie wykurował się jego najlepszy obrońca Alessandro Nesta, którego zastąpić ma 38-letni Giuseppe Favalli.

Na blogu Rafała Steca relacja z meczu Inter - Milan już trwa ?

Więcej o: