Celtic Glasgow znowu traci punkty, Boruc bez szans

Celtic Glasgow nie wykorzystał szansy na zbliżenie się do Rangers w tabeli ligi szkockiej. Zespół Artura Boruca i Łukasza Załuski zremisował u siebie 1:1 ze słabiutkim Falkirk.

Goście objęli prowadzenie dzięki fantastycznej bramce Carla Finnigana. Napastnik Falkirk ograł kilku obrońców i nie dał szans Borucowi w sytuacji sam na sam.

Wyrównał pięć minut przed przerwą Georgios Samaras, który mocnym strzałem pokonał bramkarza o polsko brzmiącym nazwisku Roberta Olejnika.

Do końca spotkania Austriak dobrze jednak bronił, a Celtic nie miał zbyt wielu pomysłów na zdobycie gola. Po tym spotkaniu Celtic ma już dziewięć punktów straty do Rangers.

Asysta Majewskiego - w Anglii ?

Więcej o: