NBA. Magic wygrali w Sacramento, epizody Gortata

Orlando Magic pokonali na wyjeździe Sacramento Kings 109:88. To drugie z rzędu zwycięstwo wicemistrzów NBA, których czekają jeszcze trzy kolejne mecze w halach silnych drużyn Konferencji Zachodniej.

Zczuba.tv: Epizody Gortata w meczu z Sacramento ?

W środę Magic grają z Denver Nuggets, w piątek z Portland Trail Blazers, a w poniedziałek z mistrzami NBA Los Angeles Lakers. Czy Marcin Gortat dostanie w tych spotkaniach więcej minut niż z Kings? We wtorek Polak zagrał w Sacramento tylko przez siedem minut w dwóch epizodach w drugiej kwarcie - zdobył dwa punkty, miał dwie zbiórki.

Trener Magic Stan Van Gundy nie miał potrzeby wprowadzania swojego rezerwowego środkowego, bo znakomicie grał Dwight Howard. Lider Magic zdobył 30 punktów (9/15 z gry, 12/17 z wolnych), miał 16 zbiórek, pięć asyst, trzy bloki, trzy przechwyty i tylko trzy faule, których liczba jest najczęściej warunkiem gry Gortata.

Howard, który w tym sezonie zdobywa mniej punktów niż w poprzednich latach, ustanowił swój rekord rozgrywek. Poza nim najskuteczniejsi byli rezerwowi - Mickael Pietrus dodał 18, a Ryan Anderson 12 punktów.

Magic zagrali kolejny mecz bez rzucającego Vince'a Cartera i znów wyszło im to na dobre - wicemistrzowie NBA osiągają lepsze wyniki, kiedy brakuje im któregoś z podstawowych zawodników.

Po trzech kwartach Kings wygrywali 78:76, ale w ostatniej części zostali zmiażdżeni. Od trójki zaczął kwartę Anderson, pierwsze cztery minuty goście wygrali 12:2, a całą część aż 33:10.

Magic (bilans 26-12) umocnili się na trzeciej pozycji w Konferencji Wschodniej za Cleveland Cavaliers (30-10) i Boston Celtics (26-10).

Najwięcej punktów dla Kings - 18 - zdobył świetny debiutant Tyreke Evans, który trafił jednak tylko pięć z 16 rzutów z gry.

Wydarzeniem wtorkowych spotkań było wyraźne zwycięstwo San Antonio Spurs nad Lakers w starciu najlepszych drużyn ostatnich lat - drużyna z San Antonio zwyciężyła u siebie 105:85. W Lakers piąty kolejny mecz opuścił kontuzjowany Pau Gasol, a w ostatniej kwarcie na boisku nie pojawił się Kobe Bryant, który w pierwszej połowie doznał kontuzji pleców. Lider Lakers oddał w meczu tylko 10 rzutów i zdobył zaledwie 16 punktów.

25 punktów i 13 zbiórek miał w Spurs Tim Duncan, a 22 punkty dodał Tony Parker. Gospodarze wygrali 14z ostatnich 18 spotkań, ale Lakers to dopiero czwarty zespół z dodatnim bilansem, który pokonali koszykarze z San Antonio.

W tabeli Konferencji Zachodniej Spurs (23-13) są na trzecim miejscu za Lakers (29-9) i Dallas Mavericks (25-12). W środę, w meczu na szczycie Mavericks będą gościć Lakers. Bryant powinien w tym spotkaniu wystąpić.

Serię 13 porażek z rzędu przerwali Detroit Pistons, którzy pokonali na wyjeździe rozbitych sprawą zawieszenia Gilberta Arenasa Washington Wizards. Oba zespoły to obok New Jersey Nets najgorsze drużyny Konferencji Wschodniej.

Wyniki wtorkowych meczów NBA:

Charlotte - Houston 102:94

 

Detroit - Washington 99:90

 

Memphis - LA Clippers 104:102

 

San Antonio - LA Lakers 105:85

 

Orlando - Sacramento 109:88

 

Trener chce zdyscyplinować koszykarzy Wizards ?

Więcej o: