PGNiG z kadrą Bogdana Wenty

Piłka ręczna. Po 1073 dniach od zdobycia wicemistrzostwa świata i niemal roku od brązowego medalu w Chorwacji reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wreszcie ma sponsora strategicznego - PGNiG.

O finansowe wsparcie zawodnicy apelowali od dawna. Czara goryczy przelała się w październiku, na konferencji prasowej podczas towarzyskiego turnieju w Wielkopolsce. Na spotkanie z dziennikarzami piłkarze założyli białe koszulki z czarnym napisem: "ZPRP, szanuj naszą pracę". A Karol Bielecki w imieniu drużyny odczytał list otwarty do Związku Piłki Ręcznej w Polsce, w którym działaczom oberwało się za marnotrawienie ostatnich sukcesów. Mimo srebra i brązu mundialu ze sponsorowania kadry zrezygnowały PKO BP i Era.

Działacze odpowiadali, że sytuacja nie wygląda tak źle, a poszukiwania sponsora intensywnie trwają. I wreszcie się udało. Jak dowiedziała się "Gazeta", od dziś strategicznym sponsorem będzie PGNiG. Trzyletnia umowa zostanie podpisana w południe w hotelu Marriott w Warszawie. - Szczypiorniści bardzo dużo już osiągnęli, byłoby głupotą zmarnować ich potencjał. Była to dla nas długa, ale poważna decyzja. Nasze badania wykazały jednak jednoznacznie, że warto zainwestować w handball. Mamy nadzieję, że wspólnie zrobimy fajną rzecz - mówi rzeczniczka holdingu Joanna Wasicka-Zakrzewska.

PGNiG będzie też wspierał ligę mężczyzn oraz damską reprezentację. - Od 2006 r. szukaliśmy okazji, by związać się z marką rozpoznawaną na całym świecie. W dodatku ta dyscyplina jest widowiskowa i z duchem fair play. Jesteśmy dumni, że nasza firma będzie z nią kojarzona - mówi Wasicka-Zakrzewska. Na uroczystości obecni będą trener Bogdan Wenta i jego gracze przygotowujący się do mistrzostw Europy w Austrii (pierwszy mecz 19 stycznia z Niemcami w Innsbrucku).

PGNiG sponsoruje już złotą czwórkę wioślarską, mistrzów olimpijskich z Aten i Pekinu: Adama Korola, Michała Jelińskiego, Marka Kolbowicza, Konrada Wasielewskiego.

PGNiG postanowiło zainwestować w piłkę ręczna. Na razie do 2012 Każdy wie, że nasza grupa na ME jest trudna - mówi Szmal >

Copyright © Agora SA