Aleks Ferguson w MUTV: Jestem zszokowany, nie było dobrze grającego piłkarza

Manchester United przegrał na Old Trafford z trzecioligowym Leeds i odpadł z Pucharu Anglii. To jedna z największych porażek w długiej karierze Aleksa Fergusona. - Cały ten występ był po prostu zły - skwitował sprawę trener na antenie oficjalnej telewizji klubu.

Zobacz klęskę Fergusona na Zczuba.tv  ?

- Przygotowania do meczu były bardzo dobre, jestem zszokowany tym występem. Nie zaczęliśmy dobrze, a Leeds tak, zdobyli gola i bronili tego - tłumaczył po meczu Ferguson.

Goście prowadzili na Old Trafford od 19. minuty, gdy Tomasza Kuszczaka pokonał Jermiane Beckford, który wykorzystał 50-metrowe podanie Johnny'ego Howsona. Duży błąd popełniła przy tej akcji, eksperymentalnie zestawiona obrona gospodarzy. Nie ona jednak ponosi największą winę za klęskę. Zawiedli przede wszystkim gracze ofensywni, nie potrafili strzelić bramki.

- Nie wydaje mi się, żeby którykolwiek z piłkarzy mógł powiedzieć, że miał dobry dzień. Może tylko Antonio Valencia - dodał trener, dla którego porażka w trzeciej rundzie Pucharu Anglii z trzecioligowym zespołem to jedno z największych niepowodzeń w karierze. To także tragiczny początek roku dla Manchesteru.

- W ogóle w całej pierwszej połowie graliśmy źle. Cały ten występ był po prostu zły - mówił zdenerwowany Ferguson.

Po katastrofalnej pierwszej połowie, Manchester lepiej zaprezentował się w drugiej, ale i tak grał poniżej swojego poziomu. Leeds częściej było przy piłce, broniło się mądrze i szczęśliwie, a kiedy mogło, atakowało. W ostatnich minutach po strzale Beckforda piłka o centymetry minęła bramkę Kuszczaka, a Snodgrass z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Ostatni raz Manchester odpadł z Pucharu Anglii w III rundzie 26 lat temu, po porażce z trzecioligowym Bournemouth. Ferguson zaczął pracę na Old Trafford dwa lata później. Pięć razy Puchar zdobywał.

Superasysta Rasiaka - remis z Liverpoolem ?

Więcej o: