Wenger: Wiarygodność Premier League została naruszona

Trener Arsenalu londyn Arsene Wenger oskarzył swojego kolegę po fachu, Micka McCarthy'ego z Wolverhampton Wanderers, że celowo wystawił osłabiony skład w meczu z Manchesterem United. Wilki przegrały spotkanie 0:3.

We wtorek na Old Trafford Manchester łatwo pokonał 3:0 zespół z Wolverhampton. McCarthy dokonał aż dziesięciu zmian w wyjściowym składzie, w porównaniu z jedenastką która w sobotę pokonała Tottenham Hotspur.

Zdaniem trenera Arsenalu było to celowe osłabienie składu. - Będziemy musieli konkurować z Manchesterem United w 37 grach, zamiast 38 - skomentował ArseneWenger w BBC. Jego zespół zaledwie zremisował 1-1 z Burnley

- Uważam, że jest to problem podważający międzynarodową wiarygodność ligi. Ale to nie mój problem, to problem Premier League - dodał rozgoryczony szkoleniowiec kanonierów.

W środę Liga upomniała Wolverhampton Wanderers, i poprosiła o wyjaśnienia w sprawie składu wystawionego w meczu w Manchesterem. - Po otrzymaniu uwag zdecydujemy, czy uzasadnione jest podjęcie dalszych działań - czytamy w oświadczeniu Ligi.

Mccarthy tłumaczył zmiany w składzie intensywnością rozgrywek. Stwierdził, że fani z pewnością wybaczą mu to posunięcie, jeżeli jego zespół pokona w najbliższej kolejce Burnley. Nawiązał tym samym do okrzyków "Oddajcie nam nasze pieniądze", wznoszonych przez niektórych kibiców.

Rafał Stec: Hipokryta Wenger

- Przypomniało mi to ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów. Ponieważ Arsenal wcześniej zagwarantował sobie awans do 1/8 finału, tradycyjnie wystawił na mecz z Olympiakosem Pireus kilku dzieciaków ze śladowym seniorskim doświadczeniem lub bez śladowego choćby doświadczenia. Np. Kyle'a Bartleya (debiutował między dorosłymi!), Thomasa Cruise'a (też debiutował!) czy Kerreę Gilberta.

Piłkarze Standardu Liege, którzy wciąż walczyli z Olympiakosem Pireus o awans, już przed meczem wiedzieli, że konkurentom - podążając za logiką Wengera - pomoże Arsenal. Arsenal, który zgodnie z przewidywaniami w Grecji przegrał. Francuski musi tamten wieczór pamiętać, minął dopiero tydzień.

Czy to nie jest aby niszczenie wiarygodności Ligi Mistrzów? - pyta na blogu Rafał Stec. ?

Relacja z meczu Wolverhampton z United ?

Więcej o: