MŚ 2010. Aresztowania w RPA po fałszywych alarmach

Policja w Kapsztadzie zatrzymała dwie osoby przed dzisiejszym losowaniem grup mistrzostw świata w 2010 roku. Powodem były fałszywe alarmy bombowe, z których jeden ogłoszono w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Właśnie tam odbędzie się dzisiejsza uroczystość. Relacja Z czuba i na żywo na Sport.pl od godziny 18.

Centrum kongresowe było zamknięte przez kilka godzin, podczas gdy saperzy sprawdzali teren z psami tropiącymi. Rzecznik policji Vishnu Naidoo powiedział, że wejście było zablokowane, przez co setki dziennikarzy i innych gości nie mogło dostać się do środka.

Wszystko przez to, że mężczyzna podający się za zagranicznego dziennikarza porzucił na terenie obiektu torbę, w której jego zdaniem miały się znajdować materiały wybuchowe. Po krótkiej ucieczce został złapany przez policję i aresztowany.

Inny incydent miał miejsce nad ranem, kiedy ktoś zadzwonił na policję i poinformował, że na międzynarodowym lotnisku znajduje się bomba. Osoba ta została wytropiona na przedmieściach i także aresztowana.

Republika Południowej Afryki, w której odbędzie się przyszłoroczny mundial nie jest uznawana za główny cel terrorystów, jednak ma jeden z największych na świecie wskaźników przestępczości.

Z ulic Kapsztadu usuwani są bezdomni ?

Więcej o: