Mariusz Lewandowski radzi Hiddinkowi

Rosyjskie media cytują pomocnika Szachtara Donieck Mariusza Lewandowskiego przed rewanżowym spotkaniem barażowym do MŚ 2010 Rosji ze Słowenią. Według reprezentanta Polski, Rosjanie powinni nadal grać bardzo ofensywnie przeciwko swoim rywalom. - Rosja musi strzelić gola w pierwszych 15-20 minut. Potem może już zwolnić..

Mariusz Lewandowski jest dla Rosjan swoistym ekspertem w kwestii pokonania Słoweńców - zespołu, z którym w eliminacjach reprezentacja Polski odpadła. - Patrząc na grę, to właśnie Słowenia zasłużyła na awans do mundialu z pierwszego miejsca w grupie. Słowacy po prostu mieli szczęście, bo reprezentacje Czech i Polski, które były faworytami do awansu, były w słabej formie.

- Wiedziałem, że Rosjanom przyjdzie ciężko. Biorąc pod uwagę nawet to, że reprezentacja Rosji klasą znacznie przewyższa Słowenię. Niepotrzebnie odpuścili w pierwszym spotkaniu tracąc gola w ostatnich minutach meczu - skomentował pierwszą potyczkę obu reprezentacji w barażach środkowy pomocnik Shachtara.

- Jestem pewien, że Guus Hiddink doskonale wie, jak Słowenia gra u siebie. O przewadze, którą Rosja zdobyła w Moskwie niech lepiej zapomni, lepiej by pamiętali o tym tylko rywale. Słoweńcy na pewno zaatakują od pierwszych minut, bo muszą odrobić straty - najlepsze rozwiązanie dla Rosji, to strzelenie bramki w pierwszych 15-20 minutach, kiedy linia obronna rywali będzie nieco spustoszona. Potem należy narzucić swoje tempo - dodał Polak.

Francuzi obawiają się "zielonego" Stade de France  ?