David Haye kontra Tomasz Adamek - na taką walkę zasługują kibice!

"Dla Haye'a walka z Johnem Ruizem czy Władimirem Kliczką raczej nie byłaby epickim starciem, o którym marzyliby fani" - tak uważa popularny bokserski portal eastsideboxing.com. "Pojedynek z Tomaszem Adamkiem, to mogłoby być to!"

"Tomasz Adamek to jeden z najbardziej ekscytujących obecnie walczących pięściarzy. Tak jak wcześniej Haye, Adamek udowodnił, że jest był najlepszym bokserem w wadze junior ciężkiej przed przeskoczeniem do wagi cięzkiej - eastsideboxing porównuje obu pięściarzy. "Imponujące pięciorundowe zwycięstwo Adamka nad byłym pretendentem Andrzejem Gołotą było niemalże przypomnieniem również pięciorundowego zwycięstwa Haye'a nad innym byłym pretendentem, Monte Barrettem. Obaj zawodnicy są małymi pięściarzami jak na dzisiejsze standardy wagi ciężkiej."

"Walka pomiędzy nimi dwoma na pewno zelektryzowałaby publikę. Na papierze wydaje się, że szanse byłyby równe. Haye ma przewagę szybkości i siły, z kolei Adamek ma lepszą kondycję i jest bardziej żywiołowy."

Portal nie ma jednak wątpliwości, że w najbliższym czasie do takiej walki nie dojdzie. "Wydaje się, że zanim Haye będzie mógł wziąć udział w takim pojedynku, najpierw będzie musiał zmierzyć się z Johnem Ruizem. Jeśli zwycięży, logicznym wydaje się, że jego następnym rywalem będzie któryś z braci Kliczko" przewiduje portal. "W tym czasie Adamek prawdopodobnie będzie chciał kontynuować swój marsz na szczyt rankingu bokserów wagi ciężkiej. Fani dostaną prawdziwy rarytas, jeśli ścieżki Adamka i Haye'a się skrzyżują. Mimo wszystko istnieje na to szansa, że jeśli Haye pokona Ruiza i Adamek zwycięży w swojej następnej walce. W walkę pomiędzy byłymi mistrzami wagi junior ciężkiej rywalizującymi o pas wagi ciężkiej na pewno wywołałaby ogromne zainteresowanie, a bilety rozeszłyby się natychmiast" - kończy portal.

Adamek będzie walczył z Peterem lub Arreolą?

- Do końca tygodnia dowiem się gdzie i z kim będę walczył. Możliwa jest walka w Polsce w marcu. HBO chce bym walczył w maju lub czerwcu z Chrisem Arreolą lub Samuelem Peterem - mówi Tomasz Adamek ? . Chris Arreloa to Amerykanin, który nosi pseudonim "Koszmar". Z kolei Samuel Petter w bokserskim świecie nazywany jest "Nigeryjskim koszmarem".

Specjalny dział Sport.pl o Tomaszu Adamku ?