APOEL nie chce puścić Kosowskiego na mecze kadry

PRZEGLĄD PRASY: - To oficjalny termin UEFA. Klubowi za takie działanie grożą poważne konsekwencje. Niech Kamil wsiada do samolotu i przylatuje - radzi pomocnikowi cypryjskiego klubu trener reprezentacji Franciszek Smuda. Jak czytamy w Przeglądzie Sportowym jego odpowiednik w APOEL-u Ivan Jovanović na wyjazd się nie zgadza.

APOEL w poniedziałek zagra mecz ligowy z APEP Pitsilia. Potem drużyna rozpocznie przygotowania do meczu Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Dla serbskiego szkoleniowca Kamil Kosowski to filar drużyny, na którego chucha i dmucha. Z powodu drobnej kontuzji Polak nie zagrał w niedawnym meczu Ligi Mistrzów z FC Porto.

- Powołania dla kadrowiczów wysłałem faksem 30 października. Minał tydzień, a z cypryjskiego klubu nie otrzymałem jeszcze potwierdzenia otrzymania faksu. Pozostałe kluby w których grają polscy kadrowicze już to uczyniły. A dopiero po tej informacji mogę zacząć układać piłkarzowi plan podróży. Przecież nie wystawię mu biletu w ciemno - tłumaczy Przeglądowi SportowemuMirosław Ryszka, który w PZPN jest odpowiedzialny za sprawy organizacyjne.

Adrian Mutu nie zagra w meczu z reprezentacją Polski ?

Więcej o: