Mowbray: Postawa Załuski pokazuje, że Boruc może jeszcze posiedzieć

- Postawa Załuski pokazuje mi, że Boruc może jeszcze posiedzieć, dopóki całkowicie nie wyzdrowieje. Jeśli będziemy uważać, że potrzebuje więcej czasu, to mu go damy. Jestem pewny, że Artur to zrozumie i będzie cieszył się z sukcesu kolegi - mówi trener Celtiku Glasgow Tony Mowbray, dając sygnał, że o swoje miejsce w pierwszej drużynie Boruc być może będzie musiał powalczyć.

W czwartek dzięki swej znakomitej postawie Łukasz Załuska uratował nadzieje Celtiku na wyjście z grupy Ligi Europejskiej. Wyjazdowy mecz z Hamburgiem zakończył się bezbramkowym remisem.

Kontuzja kolana Boruca otworzyła Załusce drogę do bramki drużyny z Glasgow tak skutecznie, że zespół może rozważyć sprzedanie dochodzącego do zdrowia golkipera w styczniowym okienku transferowym za duże pieniądze.

Trener przyznał w piątek, że nowy człowiek w bramce dodał jego drużynie energii.

- Jego postawa pokazuje mi, że Boruc może jeszcze posiedzieć, dopóki całkowicie nie wyzdrowieje. Jeśli będziemy uważać, że potrzebuje więcej czasu, to mu go damy. Jestem pewny, że Artur to zrozumie i będzie cieszył się z sukcesu kolegi.

Załuska zdążył też przyczynić się już do dobrych ligowych występów Celticu. Nie stracił bramki w spotkaniu z Kilmarnock, a tydzień wcześniej uratował ekipę przed zawstydzającym remisem z Hamilton.

Boruc przed urazem też wiele razy ocalił kolegów, dlatego Mowbray wzywa graczy z pola, żeby zagrali w niedzielę z Falkirk tak, aby bramkarz znowu nie musiał ratować im skóry.

Ostatnia drużyna ligi nie wygrała jeszcze w tym sezonie spotkania, a we wrześniu na ich boisku Celtic strzelił cztery gole, ale Mowbray ostrzega przed zbytnią pewnością siebie.

- To będzie trudne spotkanie. Wystarczy popatrzeć, co stało się w Hamilton, żeby to zrozumieć. Radziliśmy sobie dobrze, aż tu nagle Łukasz musiał wykonać wspaniałą interwencję, żeby zapewnić nam trzy punkty.

Żaden trener nie chciałby zostać pierwszą ofiarą Falkirku, więc Mowbray jest wyjątkowo zadowolony, że ma godne zastępstwo za Boruca.

- Jestem pewny, że Artur był szczęśliwy, siedząc w czwartek w domu i oglądając występ Łukasza w Hamburgu. Są przyjaciółmi, mają dobre relacje.

Jeśli Załuska dalej będzie prezentował obecną formę, może postawić trenera przed naprawdę trudnym wyborem.

Szkocka prasa: Bohater Załuska ?