Dlaczego Canal+ milczy o kibolach

- Naszą zasadą jest to, by nie pokazywać zadym, aby nie nobilitować chuliganów samą ich obecnością na wizji - mówi rzeczniczka Canal+ Dorota Zawadzka.

Radosław Leniarski: Canal+ nie zająknął się nawet o skandalu na Legii. Dlaczego?

Dorota Zawadzka, rzeczniczka Canal+: Piętnujemy w Canal+ agresywne zachowania pseudokibiców. Ale naszą zasadą jest to, by nie pokazywać zadym, aby nie nobilitować chuliganów samą ich obecnością na wizji. W najbliższych wydaniach magazynu sportowego będziemy wracać do sprawy skandalicznego wydarzenia, jakie miało miejsce w sobotę. Powinna być szeroko komentowana.

Canal+ zaprasza do okrągłego stołu o naprawie futbolu w Polsce. Czy w debacie wezmą udział przedstawiciele kibiców?

- Tak. Zapraszamy kibiców, ale nie pseudokibiców. Będą przedstawiciele wszystkich środowisk, którym zależy na przyszłości piłki nożnej w Polsce. Jest wiele organizacji kibiców, które oczekują reform i działają dla dobra piłki.

Widziałem na zdjęciach z monitoringu członka stowarzyszenia kibiców Legii. Wskazywał ręką cel do rzutu krzesełkiem w ochroniarza. Szef Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców obiecywał kiedyś "masaż twarzy właścicielom zbyt wąskich powiek nieangażującym się w doping". Czy Canal+ dopuści takich ludzi do debaty o naprawie polskiego futbolu?

- Podkreślam: do debaty zapraszamy tylko i wyłącznie tych, którym zależy na dobru piłki nożnej i którzy działają zgodnie z prawem i normami społecznymi. Zachowania, o których pan mówi, w tych normach w żaden sposób się nie mieszczą. Canal+ niejednokrotnie jasno wyrażał swój stosunek do tego rodzaju patologii.

Zapiewajło ryczał po śmierci Jana Wejcherta ?

Więcej o: