Zidane - bohater naszych czasów

W galerii Zachęta można oglądać monumentalną instalację wideo z Zinedine'em Zidane'em w roli głównej zatytułowaną "Portret XXI wieku". Jest jak pomnik wystawiony pozytywnemu bohaterowi naszych czasów.

Warszawski serwis Gazety.pl - zobacz tutaj ?

Dwa ogromne ekrany zawieszone obok siebie. Doskonały dźwięk i obraz. Jednak tu zachwyca nie tylko skala i techniczna jakość dwukanałowej projekcji. Ważny jest bohater i to, jak został sfilmowany.

Światowej sławy artyści Douglas Gordon i Phillippe Parreno w 2006 r. stworzyli dla Universal Pictures pełnometrażowy dokument o Zinedinie Zidanie, który miał premierę w Cannes i wszedł do kinowej dystrybucji. W Zachęcie oglądamy jego "galeryjną" wersję.

To głównie materiał nagrany w 2005 r. podczas meczu ligi hiszpańskiej między Realem Madryt i Villarreal. W ciągu 92 minut spotkania 17 kamer filmowało wyłącznie Zidane'a. Dwie z nich wyposażone były w obiektywy wysokiej rozdzielczości, które pozwoliły wykonać precyzyjne zbliżenia twarzy gracza. W filmie możemy nie tylko zobaczyć krople potu spływające po czole Zidane'a, ale też usłyszeć najmniejsze nawet jego westchnienie. Raz oglądamy go z bliska, gdy wolnym krokiem przechadza się po boisku, kiedy indziej w biegu, z piłką, otoczonego pozostałymi graczami.

Nie jest to zwykła, technicznie ulepszona relacja z meczu, gdzie kamery śledzą piłkę, akcję. Tu w centrum uwagi jest tylko jeden zawodnik, który niekoniecznie w danym momencie kreuje sytuację na boisku. Widzimy bohatera, idola, bożyszcze. W tle pojawia się hipnotyczna muzyka zespołu Mogwai, przebitki z telewizyjnej transmisji meczu i innych newsów tego dnia. Cytowane są wypowiedzi Zidane'a, który opowiada, co czuje na boisku w trakcie gry.

Ten obraz wciąga i fascynuje. Wczoraj podczas konferencji prasowej z równym zainteresowaniem chłonęli go zarówno dziennikarze, jak i ochroniarze oraz pracownicy techniczni Zachęty. - To mocna, poetycka, intrygująca praca - mówi kuratorka wystawy Magda Kardasz. - Zinedine Zidane pokazany jest tu jako ważna postać popkultury. Jednak nie jest to pusty celebryta. To również wzór do naśladowania dla wielu, którzy marzą o lepszym życiu. Bohater naszych czasów.

Kuratorka nie poprzestała na prezentacji pracy Gordona i Parreno. Wokół niej zbudowała całą wystawę, kontynuując zawarte w niej wątki - wszechobecnego w naszych czasach kultu gwiazd oraz roli, jaką mogą odegrać w społeczeństwie. Zidane, który wychował się w jednej z najbiedniejszych dzielnic Marsylii, która jest skupiskiem imigrantów z północnej Afryki, chętnie angażuje się w akcje charytatywne (m.in.. u nas na Pradze otwierał boisko piłkarskie dla dzieciaków z biednych rodzin). Podobnym wzorem, tym razem dla młodych Afroamerykanów, był i jest Michael Jordan, którego w swoim wideo przywołuje na wystawie Paweł Kruk.

Sfotografowani przez francuskiego artystę algierskiego pochodzenia Kadera Attię - młodzi Algierczycy obserwujący z wybetonowanej plaży statki płynące do Europy - są wymownym symbolem tęsknoty za lepszym życiem. Paweł Althamer idzie dalej - pomaga te tęsknoty i marzenia realizować. Wczoraj wieczorem podczas wernisażu zorganizował w Zachęcie pokaz mody dla młodych dziewczyn z Pragi, które marzą o karierze modelki. Na czerwonym dywanie, na monumentalnych schodach Zachęty, zapowiadane przez Oliviera Janiaka mogły zaprezentować swój własny styl i wziąć udział w profesjonalnej sesji fotograficznej. Może dzięki takiemu doświadczeniu jeszcze kiedyś wrócą do Zachęty? Wystawę "Portret XXI wieku" można oglądać w galerii Zachęta (pl. Małachowskiego 3) do 29 listopada.

Messi najlepszym piłkarzem - Primiera Division ?