El. MŚ 2010: Czechy - Polska. Wszystkie wątpliwości Stefana Majewskiego

Drugi środkowy obrońca, środkowy ofensywny pomocnik, napastnik i bramkarz - na tych pozycjach selekcjoner ma wątpliwości, kogo wystawić w sobotnim meczu eliminacji MŚ z Czechami - pisze ze zgrupowania we Wronkach Robert Błoński.

Między słupki bliżej Jerzemu Dudkowi, choć w środę na treningu w "pierwszym" składzie grał Wojciech Kowalewski. Za pierwszym przemawia doświadczenie, za drugim - ogranie. Jest podstawowym zawodnikiem Iraklisu Saloniki, regularnie broni w lidze greckiej. W środę trenował z drużyną dopiero po raz pierwszy - we wtorek podczas wewnętrznej gierki bronił... obrońca Widzewa Jarosław Bieniuk.

W środku obrony partnerem Arkadiusza Głowackiego na środku obrony może być... Piotr Polczak! 23-letni obrońca Cracovii podczas nieobecności Głowackiego (ból mięśnia) grał w parze z Adamem Kokoszką. W środę Głowacki wrócił na boisko - zmienił Kokoszkę.

Polczak, czterokrotny reprezentant Polski, to ulubieniec Stefana Majewskiego. Wiosną 2008 r. obecny selekcjoner sprowadził go do Cracovii z GKS Katowice za 800 tys. zł. Był to wówczas rekord tego klubu, pobity później przez transfer Marka Wasiluka. Na bokach obrony mają zagrać Jakub Rzeźniczak i Seweryn Gancarczyk.

W drugiej linii pewniakami są Jakub Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski i Ludovic Obraniak. O miejsce środkowego ofensywnego pomocnika rywalizują Roger z Maciejem Iwańskim. W środę przez większą część treningu grał ten drugi. Wypadł nieźle, miał kilka dobrych podań i dalekich, dokładnych przerzutów. Bliżej jedenastki jest jednak Roger.

W ataku zagra Ireneusz Jeleń. Tym drugim będzie Paweł Brożek albo Kamil Grosicki. Szans nie stracił jeszcze Robert Lewandowski, ale wydaje się, że sprawa rozstrzygnie się między Brożkiem a nieobliczalnym Grosickim. Napastnik Jagiellonii jest typem napastnika podobnym do Jelenia - bazuje na szybkości i wyjściu do prostopadłych podań. Idealny do kontrataków, które mają być bronią na Czechów. Brożek potrafi grać tyłem do bramki, od paru miesięcy cofa się do linii środkowej, pomaga rozgrywać. No i nie można zapomnieć, że Czechom strzelił pięknego gola w Chorzowie.

Sensacja w obronie kadry Majewskiego ?

Więcej o: