ME siatkarek. Kadra cały czas wspierała Matlaka

- Mam trzy dedykacje: pierwszą, dla trenera Matlaka i jego żony, ponieważ to jego zespół - tak brzmiały pierwsze słowa Piotra Makowskiego po zwycięskim meczu o brązowy medal mistrzostw Europy z Niemkami. Polskie siatkarki w geście solidarności z trenerem kadry Jerzym Matlakiem, który od meczu z Belgią czuwa przy łóżku chorej żony, założyły koszulki z napisem ? Dla Joanny i Jurka?.

Niemiecka prasa pod wrażeniem mistrzostw w Polsce ?

Dramat Jerzego Matlaka zaczął się przed meczem z Belgią. Wtedy dowiedział się, że jego żona została przewieziona do szpitala. Diagnoza: wylew krwi do mózgu. Kadrę przejął Piotr Makowski, dotąd asystent Matlaka.

Nowy trener jak i zawodniczki na każdym kroku podkreślali, że grają dla trenera Jerzego Matlaka i to jemu dedykowali każdy sukces na mistrzostwach Europy. Krzesło, na którym zasiadał selekcjoner reprezentacji do końca turnieju pozostało puste.

- Chciałbym zacząć od serdecznych pozdrowień dla trenera Matlaka, któremu dedykujemy to zwycięstwo. To jego drużyna - w ten sposób zaczynał swoje pomeczowe wypowiedzi Piotr Makowski

Po zdobyciu brązowego medalu siatkarki założyły koszulki z napisem "Dla Joanny i Jurka"

- Medal dedykujemy naszemu pierwszemu trenerowi Jerzemu Matlakowi i jego żonie. Wiem, że są ludzie, którzy w nas nie wierzyli, a nawet nam źle życzyli! - mówiła po meczu z Niemcami Anna Barańska.

Barańskiej po zwycięstwie w meczu o brązowy medal wtórowała Katarzyna Gajgał.

- Strasznie zależało nam na tym zwycięstwie i się udało. Sukces rodził się bólach. Najpierw kadrowe problemy przed mistrzostwami, później osobista tragedia trenera Matlaka. To wszystko sprawiło, że ten sukces jest dla nas bezcenny - mówiła Gajgał.

Według najnowszych informacji Joanna Matlak przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej, z której ma być wybudzona w poniedziałek.

Złotka gromią Niemki! Jest brązowy medal!

Przeczytaj co mówiły siatkarki, po meczu o trzecie miejsce ME ?